Bezpłatne leki dla żołnierzy-górników? MZ przeciwne
Autor: PAP/Rynek Seniora   11 czerwca 2015 08:45

Sejmowa komisja zdrowia chce poznać wyliczenia resortu zdrowia ws. kosztu przyznania prawa do darmowych leków żołnierzom, którzy w PRL przymusowo byli kierowani do pracy m.in. w kopalniach. Projekt ustawy w tej sprawie w 2012 r. zgłosił Senat, MZ jest przeciwne jego przyjęciu. Dotyczy to osób urodzonych w latach 20. i 30. XX wieku, a więc dobiegających 90. roku życia.

Chodzi o osoby, które przymusowo były wcielane przez władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do pracy - w ramach zastępczej służby wojskowej - w kopalniach, kamieniołomach, zakładach pozyskiwania rud uranu i batalionach budowlanych.

W myśl projektu Senatu z grudnia 2012 r. tzw. żołnierze-górnicy, tak jak inwalidzi wojenni, otrzymaliby prawo do bezpłatnego zaopatrzenia w objęte refundacją leki oraz środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego. O przyjęcie takiego rozwiązania do marszałka Senatu apelował m.in. Związek Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników. W uzasadnieniu projektu zapisano, że przy założeniu, iż z uprawnienia skorzysta około 20 tys. żołnierzy górników, to koszty z tym związane wyniosą około 67-72 mln zł rocznie.

W lutym 2013 r. Sejm skierował projekt do komisji zdrowia, a ta - do podkomisji. We wrześniu 2013 r., po otrzymaniu negatywnego stanowiska rządu, podkomisja opowiedziała się za jego odrzuceniem, jednak komisja odrzuciła sprawozdanie podkomisji i ponownie skierowała projekt do prac w podkomisji. Ta nie przygotowała kolejnego sprawozdania do dziś.

Jak tłumaczyła w środę na posiedzeniu komisji zdrowia przewodnicząca podkomisji Krystyna Skowrońska (PO), stało się tak dlatego, że resort zdrowia nie zajął stanowiska w sprawie zaproponowanego przez posłów, uzgodnionego ze środowiskiem kombatantów, ograniczenia liczby potencjalnych beneficjentów ustawy do ok. 300 osób.

Oburzenia długim czasem procedowania projektu nie kryła posłanka Józefa Hrynkiewicz (PiS). Wskazywała, że projekt dotyczy osób, urodzonych w latach 20. i 30. XX wieku, a więc dobiegających 90. roku życia. W jej ocenie tak długie opóźnienie wejścia ustawy w życie wiąże się ze śmiercią wielu jej potencjalnych beneficjentów.

Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki zwrócił uwagę, że formalnie treść projektu nie uległa zmianie, więc resort zdrowia podtrzymuje swoje negatywne stanowisko w sprawie jego uchwalenia.

W jego ocenie posłowie powinni wziąć pod uwagę, że nie istnieją wiarygodne dane naukowe wskazujące na to, że status zdrowotny osób, które mają otrzymać uprawnienie do bezpłatnych leków, jest inny niż ich rówieśników, którzy świadczeniem nie zostaliby objęci.

Argumentował też, że według analiz resortu osoby w wieku senioralnym, które nie mają uprawnienia do otrzymania bezpłatnych leków refundowanych, zwykle dopłacają do nich ze swoich budżetów domowych niespełna 30 zł miesięcznie. Jednocześnie koszt refundacji tych leków wynosi ponad 54 zł miesięcznie (650 zł rocznie). W przypadku osób, które zostały uprawnione do bezpłatnego zaopatrzenia w leki refundowane, koszt refundacji kupowanych przez nie leków jest czterokrotnie wyższy i wynosi prawie 233 zł miesięcznie (2794 zł rocznie).

Radziewicz-Winnicki podkreślił, że zdaniem ministerstwa zdrowia przyznanie prawa do bezpłatnych leków "naturalnie zwiększa konsumpcję leków, ale nie udało się wykazać, że jest to świadczenie, które poprawia stan zdrowia osób objętych tym dodatkowym uprawnieniem".

Wiceminister wskazał ponadto, że znane są opinie geriatrów mówiące o tym, iż istotnym zagrożeniem zdrowotnym w populacji senioralnej jest nie brak leków, a nadmierna ich konsumpcja, która skutkuje negatywnymi interakcjami lekowymi. Jak mówił, według różnych publikacji nawet jedna trzecia hospitalizacji osób w tym wieku jest wynikiem niekorzystnych interakcji lekowych.

Przekonywał, że podjęcie decyzji o przyznaniu żołnierzom-górnikom prawa do bezpłatnych leków będzie wiązać się z koniecznością ich refundacji, co oznacza, że środków tych nie otrzymają inne osoby.

- Ja na szybko przeliczyłem, że 300 osób za taką kwotę refundacji (2794 zł rocznie), to jest 838 tys. zł. To jest kosz leczenia szesnastu osób na stwardnienie rozsiane nowoczesnym lekiem. Czyli szesnaście osób nie będzie leczonych. Albo pięć osób na czerniaka - powiedział Radziewicz-Winnicki.

Przewodniczący komisji zdrowia Tomasz Latos (PiS), który zarzucił wiceministrowi stosowanie szantażu, zobowiązał resort do przygotowania własnych propozycji dotyczących rozwiązań opisanych w projekcie. Komisja ma kontynuować posiedzenie za dwa tygodnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.