Leki 75+ pod lupą sejmowych prawników. Jest wiele nieprawidłowości

FARMACJA

Autor: Gazeta Wyborcza, JW, KL/Rynek Seniora   17 marca 2016 10:54


Leki 75+ pod lupą sejmowych prawników. Jest wiele nieprawidłowości Biuro Analiz Sejmowych skrytykowało ograniczenie prawa do wypisywania recept na leki 75+ tylko do lekarzy POZ. Fot. Lukas Plewnia/Flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Biuro Analiz Sejmowych (BAS) wskazało na wiele wad projektu ustawy dającej osobom po 75 r.ż. prawo do bezpłatnych leków. Prawnicy biura zarzucają rządowi m.in. brak zasad w tworzeniu listy darmowych medykamentów (tzw. listy „S”) oraz ograniczenie prawa do wypisywania recept tylko do lekarzy POZ - informuje Gazeta Wyborcza.

BAS zwraca uwagę na to, że uzasadnieniu do projektu ustawy nie ma dokładnych danych, które wskazywałyby, ilu emerytów nie stać na leki przepisywane im przez lekarzy, a także których konkretnie leków nie wykupują.

Według prawników biura autorzy nowelizacji nie określili, dlaczego darmowe leki mają otrzymać akurat osoby po 75. roku życia, a nie inni potrzebujący, np. kobiety w ciąży czy renciści.

Biuro skrytykowało również fakt, że leki za darmo mają być dla wszystkich emerytów 75 plus bez względu na to, w jakim są stanie zdrowia i jaką mają sytuację finansową.

Dostęp do leków utrudniony, a ich lista "uznaniowa"
Ponadto - zgodnie z opinią sejmowych prawników - rząd nie uzasadnił przekonująco, dlaczego prawo do wypisywania darmowych leków mają dostać tylko lekarze rodzinni, a już specjaliści będą go pozbawieni. Takie rozwiązanie ma utrudnić seniorom dostęp do bezpłatnych leków. 

I wreszcie - jak podkreśla BAS - z treści nowelizacji nie wynika, na jakich zasadach minister będzie decydował o tym, że jeden lek znajdzie się na darmowej liście, a drugi nie. Jego decyzje będą więc miały charakter uznaniowy. „Decyzja o zakwalifikowaniu leku do grupy produktów wydawanych bezpłatnie osobom powyżej 75. r.ż., powinna przybrać prawną formę działania właściwą dla kształtowania sytuacji prawnej adresatów” - czytamy w opinii BAS.

Chodzi o to, czego od resortu zdrowia domaga się od dłuższego czasu także przemysł farmaceutyczny - o wydanie nowej decyzji refundacyjnej lub rozszerzenie dotychczasowej w przypadku, gdy dany lek miałby trafić na listę „S”.

Zamieszanie z refundacją NFZ
Biuro zwróciło uwagę również na to, że w nowelizacji nie podano, jak wpłynie ona na budżet NFZ (leki z darmowej listy będą refundowane w części przez budżet państwa, a w części przez NFZ).

Decyzja o refundacji nie jest tożsama z decyzją o zakwalifikowaniu danego produktu leczniczego do tzw. kategorii „S” - uważają sejmowi prawnicy. Poziomy odpłatności, określane w decyzji refundacyjnej, mogą być różne (bezpłatne, ryczałtowe, 50 proc., 30 proc.). BAS podkreśliło, że decyzja o refundacji nie skutkuje zakwalifikowaniem produktu leczniczego do projektowanego systemu wsparcia osób w podeszłym wieku.

16 marca 2016 r. na wspólnym posiedzeniu sejmowych komisji: zdrowia oraz polityki senioralnej trwała dyskusja nad nowelizacją i prace nad poprawkami.

Czytaj więcej: Dyskusja w komisjach o lekach 75+. Resort zderzył się z opozycją i prawnikami

Ostatecznie przyjęto dwie poprawki zgłoszone przez posłów PiS., zaś jedna - autorstwa posła PO Bartosza Arłukowicza - przepadła.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.