NRA: istnieje ryzyko, że powstanie nowa lista deficytowych leków 75+

FARMACJA

Autor: Luiza Jakubiak/Rynek Seniora   05 sierpnia 2016 11:59


NRA: istnieje ryzyko, że powstanie nowa lista deficytowych leków 75+ Aptekarze zapowiadają, że będą monitorować równy dostęp leków 75+ do wszystkich aptek.Na zdj. Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Fot. www.mgr.farm

Lista "S" zawiera również leki 75+, które nie posiadają odpowiedników - np. berodual, lantus, levemir. Istnieje zatem ryzyko, że powstanie nowa lista leków deficytowych, które będą dostępne w niewystarczającej ilości i staną się elementem gry rynkowej. Chcielibyśmy uniknąć takich sytuacji - mówi Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej i prezes warszawskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.

- Projekt listy 75+ przyjmujemy z zadowoleniem. Dzięki tej inicjatywie seniorzy nie będą musieli stawać przed dramatycznym wyborem - wykupić leki, czy opłacić bieżące rachunki - uważa Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej i prezes warszawskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.

Dodaje, że co prawda na razie minister przedstawił projekt dofinansowania dość wąskiej grupy leków, za to sztandarowych jeśli chodzi o stosowanie. - Zakładamy, że stopniowo będzie rozwijał projekt - mówi Byliniak. 

- Czy dokonano najlepszego ich wyboru? To pokaże praktyka. Najwcześniej przekonają się o tym farmaceuci. Pacjenci będą pytać nas, czy leki, które przyjmują znajdują się na liście "S". Będziemy tłumaczyć, jak je stosować również w sytuacjach, gdy lek stosowany przez daną osobę od wielu lat, zostanie zamieniony na bezpłatny znajdujący się w tym wykazie - stwierdza wiceprezes NRA.

- Tym samym znajdziemy się na pierwszej linia frontu. Mamy świadomość, że to jest duże wyzwanie, a sukces tego programu w dużej mierze będzie zależał zarówno od lekarza, jak i od farmaceuty - przyznaje Byliniak.

Jego zdaniem wyzwanie mogące się pojawić w pierwszym etapie realizacji projektu związane jest m.in. z pojawieniem się ewentualnych błędów formalnych na receptach. Podkreśla, że każda zmiana wymaga czasu.

- Odrębną sprawą jest kwestia dostępności tych produktów. W przypadku leków wybranych spośród najbardziej popularnych, np. na nadciśnienie czy cholesterol, sytuacja jest klarowna. W wykazie jest bowiem kilka odpowiedników danego leku. Lista zawiera jednak również leki, które nie posiadają odpowiedników - np. berodual, lantus, levemir - wylicza Michał Byliniak.

Zauważa, że istnieje zatem ryzyko, że powstanie nowa lista leków deficytowych, które będą dostępne w niewystarczającej ilości i staną się elementem gry rynkowej.

- Chcielibyśmy uniknąć takich sytuacji, dlatego będziemy przyglądać się wszystkim przypadkom, kiedy leki dla seniorów powinny być dostępne w każdej aptece, a będą reglamentowane oraz w jakikolwiek sposób wysyłane do tych aptek, które są "lepszymi" kontrahentami biznesowymi niż inne apteki - stwierdza.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.