Co robić, gdy nie możemy spłacić długu?



Dziennik Łódzki/Rynek Seniora - 24 sierpnia 2016 16:21


Przede wszystkim warto rozmawiać i nie unikać rozmowy z windykatorem. Jemu również zależy, by pomóc dłużnikowi wyjść z problemów. Dlatego w pierwszej kolejności będzie się starał znaleźć jak najlepsze rozwiązanie, np. rozbicie zadłużenia na raty i ustalenie harmonogramu spłat - doradzają specjaliści od windykacji.

Często jest tak, że emeryci dowiadują się o zadłużeniu dopiero po telefonie od negocjatora. Co ważne, działając na wniosek wierzyciela, komornik ma obowiązek przedłożyć mu do rozważenia każdą prośbę dłużnika. Ponadto możliwe jest też wspólne wypracowanie rozwiązania przez dłużnika i wierzyciela.

Najczęściej to rozłożenie zadłużenia na raty lub zwolnienie jakiegoś składnika majątkowego z zajęcia. Jedynie wierzyciel może wyrazić zgodę na potrącenie mniejszej kwoty świadczeń emerytalno-rentowych niż wskazane w ustawie 25 proc. Trzeba pamiętać, że wniosek dłużnika powinien jednak zawierać uzasadnienie prośby - mówią prawnicy.

Ponad 2 mld 409 mln zł - tyle w sumie wynosi obecne zaległe zadłużenie emerytów w Polsce. Główni wierzyciele to firmy windykacyjne, banki i instytucje zajmujące się finansami.

10 tys. zł wynosi średni zaległy dług emeryta w naszym kraju i jest prawie pięć razy wyższy niż średnia emerytura - wynika z najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl