Ekspert ws. zmian w emeryturach: to bardzo zły sygnał od polityków
Autor: PAP/Rynek Seniora   20 maja 2015 14:11

Pomimo różnych gestów polityków i tak będziemy musieli pracować jak najdłużej - tak ekspert ds. emerytur prof. Marek Góra skomentował zapowiedź prezydenckiego projektu ustawy zezwalającego na przechodzenie na emeryturę po osiągnięciu 40-letniego stażu pracy. - To niedobra decyzja - ocenił.

Dzisiaj po spotkaniu z przedstawicielami OPZZ oraz ZNP prezydent Bronisław Komorowski poinformował, że w jego kancelarii opracowano projekt ustawy wprowadzający kryterium 40 lat stażu pracy jako element uprawniający do przejścia na emeryturę. Jak zapowiedział prezydent, dzisiaj lub jutro prześle projekt do Sejmu.

W ocenie Góry taka propozycja wpisuje się na listę decyzji podejmowanych w ramach kampanii wyborczej i jest niedobra. - Nie znam szczegółów projektu, nie pracowałem nad nim, mam nadzieję, że będzie nad tym jakaś merytoryczna dyskusja - zaznaczył.

Zdaniem eksperta "generalne negatywny" jest sygnał o odwróceniu tendencji do podnoszenia wieku emerytalnego w Polsce, choć taka zmiana zrobiła już wiele dobrego poprzez zwiększanie się aktywności ekonomicznej ludzi w wieku, który jeszcze niedawno był uważany za schyłkowy.

- Polska jest na jednym z ostatnich miejsc w Europie, jeżeli chodzi o aktywność osób w wieku przedemerytalnym. Ta odradzająca się aktywność może zostać podcięta wprost - jeśli osoby w tym wieku będą mogły przechodzić na emeryturę, będą z tego korzystać, a skoro będą pracować krócej, jako społeczeństwo, będziemy mniej zamożni - podkreślił Góra.

Ocenił, że jest to też bardzo zły sygnał od polityków. - Prezydent nie jest jedynym kandydatem, który głosi takie hasła, a to co głoszą teraz w kampanii, realnie nie będzie miało znaczenia za 10, 15 czy 20 lat dla sytuacji emerytów - ocenił.

- Zawsze powtarzam swoim studentom, że jeśli liczą, że przejdą na emeryturę przed 75. rokiem życia, to się mylą i są naiwni. Musimy się do tego dłuższego okresu aktywności zawodowej przygotować, bo innej możliwości nie mamy, demografia jest obiektywna. Rzucanie dziś w kampanii wyborczej haseł, że wydłużenie nie musi być aż tak wielkie, jest przekazywaniem nieprawdziwego sygnału. Jeśli ludzie w to uwierzą, to później dla nich się to źle skończy - mówił Góra.

Profesor jest zdania, że lepiej, aby Polacy wiedzieli już dziś, że będziemy pracować dłużej, co - jak przypomina - wcale nie jest niedobre. - Inne podejście osłabia nasze działania, by przygotować się do tego, co się stanie w praktyce. Dziś można ludziom naobiecywać wiele rzeczy, życie i tak zrobi swoje - to życie, to dłuższa praca - powiedział Góra.

- Nie wysyłajmy ludziom sygnału, że tak nie będzie, bo gdy dowiedzą się o tym na starość, będzie ich to bardzo bolało. Jako młodzi, w sile wieku, mogą się do tego przygotować - to podstawowa sprawa - podsumował ekspert.

W maju 2012 r. Sejm uchwalił zmiany w ustawie o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przed zmianami kobiety miały prawo do emerytury po osiągnięciu 60. roku życia, a mężczyźni - 65. Od 2013 r. zgodnie z ustawą wiek emerytalny wzrasta co kwartał o miesiąc - dla mężczyzn będzie wynosił 67 lat w 2020 r., a dla kobiet - w 2040 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.