KGP: osoby starsze ciągle ofiarą oszustw "na wnuczka”

FINANSE

Autor: bialystok.naszemiasto.pl/ Rynek Seniora   23 stycznia 2015 08:42


KGP: osoby starsze ciągle ofiarą oszustw "na wnuczka”

Coraz więcej oszustw na seniorach metodą "na wnuczka" i "na policjanta”. Jak podaje policja, w 2014 r. odnotowano najwyższą od kilku lat liczbę tego typu oszustw. I tak w 2012 r. było ich 1095, a w 2014 - już 1872.

W całej Polsce wciąż dochodzi do kolejnych prób wyłudzania pieniędzy tzw. metodą na wnuczka modyfikowaną przez sprawców pod różnymi legendami.

- Ofiarą oszustwa padają zazwyczaj starsze osoby, którym człowiek podający się np. za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji "poleca” wypłacić pieniądze. Tak było m.in 7 stycznia br. w Małopolsce, kiedy to oszust poinstruował mężczyznę, że ma pobrać ze swojego konta pieniądze w jak najwyższej kwocie, a następnie przekazać mu je w celu zabezpieczenia – jako funkcjonariuszowi CBŚP - mówi rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Policjanci apelują o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z nieznajomymi osobami. Wyobraźnia oszustów nie zna granic, a wykorzystują oni najczęściej zaufanie, chęć pomocy, litość i "dobre serce" ludzi.

Jedną z metod oszustów, którą stosują oszuści jest tzw. metoda na litość. Niejednokrotnie do mieszkania, najczęściej starszej osoby, puka nieznajomy, prosząc o coś do jedzenia lub picia lub informując o śmierci bliskich osób, czy opłaceniu drogiej operacji.

Poszkodowane osoby, najczęściej starsze, w dobrej wierze przekazują pieniądze, przygotowują posiłek czy coś do picia, gdy w tym czasie sprawcy okradają ich mieszkania.

Udają policjantów i prokuratorów
- Oszuści stają się jednak bardziej wyrafinowani i coraz częściej starają się uprawdopodobnić opisywane okoliczności udziałem kogoś zaufanego, np. "policjanta czy prokuratora” - dodaje Mariusz Sokołowski.

Przestępcy kontaktują się wówczas z potencjalną ofiarą i przedstawiają wymyśloną historię. Chwilę później oszuści ponownie dzwonią, a jeden z nich podaje się za policjanta ścigającego szajkę takich przestępców i prosi o przekazanie pieniędzy, aby sprawców zatrzymać na gorącym uczynku. Informuje również, że po „akcji” pieniądze wrócą do właściciela

Komenda Główna Policji podkreśla, że żadne tego typu działania nie są organizowane przez telefon. Jeśli już - to policjanci przychodzą do konkretnej osoby. Mają wówczas obowiązek się wylegitymować. Więcej, mają pokazać legitymację w sposób umożliwiający dokładne jej obejrzenie, a nawet spisanie danych. Jeśli nadal osoba będzie miała wątpliwości, to może zadzwonić pod numer alarmowy 997 i zażądać potwierdzenia danych. Policjanci nie korzystają również w takich sytuacjach ze środków pieniężnych obywateli.

W przypadku odebrania telefonu z prośbą o udzielenie pożyczki należy zawsze: poinformować o takiej sytuacji policję, poprosić o osobisty kontakt osoby podające się za naszego krewnego, nie działać w pośpiechu i odłożyć termin udzielenia pożyczki (najlepiej o kilka dni), potwierdzić informację u innych członków rodziny, pod żadnym pozorem nie przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy osobiście i nie wpuszczać ich do mieszkania.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.