Kuczyński: wyrok TK może być furtką do likwidacji OFE

FINANSE

Autor: PAP/Rynek Seniora   05 listopada 2015 11:33


Kuczyński: wyrok TK może być furtką do likwidacji OFE Na zdj. Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion

Uznanie przez TK przeniesienia środków z OFE do ZUS za konstytucyjne jest lepszym wyjściem z punktu widzenia emerytów, ale otwiera furtkę do likwidacji tych funduszy dla finansowania pomysłów politycznych - ocenia główny ekonomista Xelion Piotr Kuczyński.

- Po pierwsze Trybunał Konstytucyjny przyznał, że ustawodawca może, a nawet powinien, w dowolny sposób zmieniać system tak, aby działał on z korzyścią dla przyszłego emeryta. Teoretycznie otwiera to pole do likwidacji OFE. Po drugie TK, potwierdzając konstytucyjność zakazu inwestowania przez OFE w obligacje, stwierdził, że rządzący nie mogą liczyć na to, że OFE będą kupowały obligacje państwowe, chyba że zmienią prawo i zezwolą im na to - powiedział PAP Kuczyński.

Przestrzegł jednak przed pomysłem nawet stopniowego likwidowania OFE. Jego zdaniem nie udałoby się uzyskać w ten sposób nawet połowy obecnych w OFE środków, a dodatkowo "zniszczyłoby rynek kapitałowy".

- Dla polityków może się to wydawać interesujące, ponieważ w akcjach Otwartych Funduszy Emerytalnych leży ok. 140 mld dolarów, akcje można by sprzedawać przez okres np. siedmiu lat, stopniowo zamykając OFE. 20 mld dolarów rocznie aż się prosi, aby wydać to np. na pomysł "500 zł na dziecko". Jednak gdyby zdecydowano się na taki krok, wartość tych akcji natychmiast stopniałaby nawet do jednej trzeciej obecnej wartości, ponieważ inwestorzy gwałtownie uciekaliby z giełdy. Według mnie nikt o zdrowych zmysłach tego nie zrobi - podkreślił ekonomista Xelion.

Zaznaczył, że w wyniku reformy, której konstytucyjność potwierdził TK, w sytuacji emerytów zmieniło się niewiele, ale za to na ich korzyść.

- Waloryzacja środków przeniesionych z OFE do ZUS jest moim zdaniem nie mniejsza, niż rentowność obligacji. Poza tym, system sprzed reformy był totalnie aberracyjny. Po to, żeby zasilić OFE pieniędzmi skarb państwa najpierw musiał emitować obligacje, sprzedawał je i przerzucał pieniądze z tej sprzedaży do OFE. Za te same pieniądze OFE kupowały kolejne obligacje państwa i dodatkowo dostawały jeszcze odsetki, do których dokładaliśmy co roku ok. 8 mld zł - podkreślił Kuczyński.

- TK postawił "kropkę nad i". Z ustnego wyjaśnienia sędziów wynika, że obywatele byli systematycznie wprowadzani w błąd i trwali w przekonaniu, że środki w OFE są to ich prywatne pieniądze. Tymczasem są one po prostu częścią finansów publicznych. Tym samym przesunięcie obligacji do ZUS i umorzenie ich było absolutnie dopuszczalne, ponieważ zostały one przeniesione zgodnie z aktualną wartością, zapisane na kontach emerytów i waloryzowane w sposób nie gorszy, niż byłyby oprocentowane jako obligacje - powiedział ekonomista.

Kuczyński podkreślił też, że zawsze był zwolennikiem przeniesienia składek z OFE do ZUS i spodziewał się takiego wyroku Trybunału.

- Błędem na samym początku wielkiej reformy emerytalnej w końcu lat 90. było wyznaczenie prywatnych funduszy zarządzających przymusowo pobieranymi składkami, od których na początku pobierały 10 proc. opłaty. Ludzie powinni mieć możliwość inwestowania tych środków we wszystkich funduszach, a nie tylko tych wybranych - zakończył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.