"Środowisko emerytów górniczych jest zaniepokojone i zbulwersowane"

FINANSE

Autor: PAP/Rynek Seniora   12 grudnia 2016 14:36


"Środowisko emerytów górniczych jest zaniepokojone i zbulwersowane" Deputat węglowy, czyli uprawnienie do określonej ilości bezpłatnego węgla rocznie, to bardzo stare uprawnienie górnicze. Fot. Grzegorz Giereszczak

Autorzy obywatelskiego projektu ustawy, która ma zagwarantować deputat węglowy dla emerytów górniczych z budżetu państwa, zaapelowali w poniedziałek (12 grudnia) o przyspieszenie prac nad rozwiązaniami w tym zakresie. Swój apel skierowali do premier Beaty Szydło.

"Apelujemy do pani premier o przyspieszenie prac nad projektem dotyczącym deputatów węglowych (...) i zwrócenie uwagi swoim ministrom. Mamy nadzieję, że jako córka górnika rozumie pani sprawy górnictwa i leży pani na sercu rozwiązywanie górniczych spraw" - napisali do premier przedstawiciele Środowiska Emerytów i Rencistów Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Deputat węglowy, czyli uprawnienie do określonej ilości bezpłatnego węgla rocznie, to bardzo stare uprawnienie górnicze, przysługujące tradycyjnie zarówno pracownikom, jak i emerytom, czy rencistom górniczym. Jednak ze względu na przekształcenia i oszczędności w górnictwie, dziś nie wszyscy uprawnieni otrzymują deputat, a świadczenie dla tych, którzy je dostają, jest finansowane z różnych źródeł. Obecnie istnieje siedem różnych sposobów realizacji tego świadczenia.

W sprawie emeryckiego deputatu, który obecnie w części spółek węglowych nie jest - wbrew przepisom - wypłacany (z reguły ma formę ekwiwalentu pieniężnego), powstały dwa projekty ustaw przewidujące finansowanie tego świadczenia z budżetu państwa: projekt obywatelski, pod którym górniczy związkowcy zebrali 126 tys. podpisów (jego pierwsze czytanie w Sejmie odbyło się w czerwcu br.), a także projekt rządowy, opracowany przez resort energii, po konsultacji z ministerstwami finansów oraz rodziny i pracy. Niedawno pojawiła się też koncepcja jednorazowej wypłaty osobom uprawnionym do emeryckiego deputatu ok. 8-9 tys. zł w zamian za zrzeczenie się roszczeń z tego tytułu na przyszłość.

1 grudnia wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski poinformował w Sejmie, że ewentualna wypłata jednorazowego świadczenia dla ok. 400 tys. osób uprawnionych do deputatu węglowego (związkowcy podają liczbę ok. 240 tys.) zależy od zgody strony społecznej na takie rozwiązanie. Jeżeli natomiast nie będzie takiej zgody - zapowiadał Tobiszowski - resort będzie chciał uregulować problem w drodze ustawy, która zagwarantuje coroczną wypłatę (w postaci pieniężnej) deputatu węglowego dla emerytów górniczych przez ZUS. Wiceminister zapowiedział wówczas rozstrzygnięcia w tej sprawie w ciągu ok. dwóch tygodni.

Inicjatorzy obywatelskiego projektu są zaniepokojeni przedłużającym się brakiem decyzji w sprawie projektu dotyczącego deputatów. W liście do premier przypomnieli m.in. wcześniejsze deklaracje przedstawicieli Ministerstwa Energii, zgodnie z którymi przyjęte rozwiązania miałyby wejść w życie 1 stycznia przyszłego roku.

"Trudno nam zrozumieć opóźniające się prace nad naszym projektem, tym bardziej, że ciągle pani premier podkreśla w swoich wystąpieniach, że rząd wsłuchuje się w głos społeczeństwa. Prosimy, by posłuchała pani rzeszy ponad 240-tysięcznej grupy górniczych emerytów i rencistów i pomogła w unormowaniu spraw deputatu węglowego dla emerytów górniczych" - czytamy w liście do szefowej rządu.

Autorzy listu przypomnieli w nim m.in. orzeczenia sądów i Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którymi deputaty (w tym węglowe) są świadczeniami ze stosunku pracy i należą się także emerytom górniczym.

"Środowisko emerytów górniczych jest zaniepokojone i zbulwersowane odsuwaniem w czasie problemu, mimo ciągłych zapewnień strony rządowej o pozytywnym podejściu o tematu. Brak prawnego rozwiązania powoduje wzrost napięcia społecznego" - wskazali autorzy listu. "Mijają miesiące, emeryci górniczy umierają, a rząd wciąż odsuwa wszystko w czasie" - czytamy w piśmie.

Jesienią tego roku Niedawno Ministerstwo Energii informowało, że koszt rozwiązań przyjętych w ministerialnym projekcie ustawy oszacowano na ok. 400 mln zł rocznie, natomiast autorzy projektu obywatelskiego szacowali roczne koszty na 280-290 mln zł. Jak informował w końcu listopada br. w Katowicach wiceminister Tobiszowski, w toku konsultacji z Ministerstwem Finansów zrodziła się koncepcja jednorazowej wypłaty emerytom górniczym 8-9 tys. zł w zamian za zrzeczenie się dodatkowych roszczeń w kolejnych latach. Według wiceministra kwota ta oznacza równowartość ekwiwalentu za deputat za 6-8 lat. Natomiast w projekcie ustawy resort proponował, by emeryci otrzymywali deputat w formie wypłat z ZUS-u raz w roku. Decyzje co do ścieżki dalszych prac w tej sprawie nie zapadły.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.