Ustawa o odwróconej hipotece po poprawkach Senatu



PAP, bankier.pl/Rynek Seniora - 24 października 2014 13:38


Sejm odrzucił część poprawek Senatu do ustawy o odwróconym kredycie. Dotyczyły one m.in. tego, aby umowa o odwróconym kredycie miała formę aktu notarialnego, zaś odstąpienie od tej umowy następowało w formie pisemnej z notarialnie poświadczonym podpisem.

Sejm odrzucił także poprawkę Senatu by używany w ustawie termin "inne koszty" oznaczał wyłącznie koszty prowizji wykonywanych przez bank upoważnień, wyceny nieruchomości lub lokalu oraz monitorowania wartości nieruchomości lub lokalu.

W ustawie uchwalonej przez Sejm było zapisane, że "inne koszty" to koszty inne niż odsetki, które kredytobiorca jest zobowiązany ponieść w związku z umową odwróconego kredytu hipotecznego, w szczególności prowizje i inne opłaty.

Sejm przyjął natomiast poprawkę Senatu, by kwoty wskazane w formularzu informacyjnym dot. oferty odwróconego kredytu hipotecznego nie musiały mieć charakteru szacunkowego.

Posłowie przyjęli także poprawkę Senatu, zgodnie z którą bank powinien dostarczyć kredytobiorcy formularz informacyjny dotyczący odwróconego kredytu hipotecznego w terminie nie krótszym niż 14 dni przed zawarciem umowy, ale termin ten może być skrócony na żądanie kredytobiorcy.

Ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym określa zasady i tryb zawierania umowy odwróconego kredytu hipotecznego, prawa i obowiązki stron oraz zasady rozliczenia zobowiązań z niej wynikających. Zgodnie z nią taki kredyt oferować będą mogły tylko banki, oddziały banków zagranicznych czy instytucji kredytowych, a także instytucje kredytowe prowadzące działalność, transgraniczną, które podlegają nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.

Ustawa zakłada także, że spadkobiercy kredytobiorcy, jeśli będą chcieli zachować nieruchomość, dostaną 12 miesięcy na spłatę należności bankowi. W wypadku, gdy tego nie zrobią, nieruchomość ma przejść na własność banku, z tym, że jeżeli jej wartość przekroczy sumę należności wobec banku, ten wypłaci nadwyżkę spadkobiercom. Natomiast gdyby wartość nieruchomości nie pokryła całej należności wobec banku, ten nie będzie mógł wobec nich zgłaszać roszczeń z tego tytułu.

Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.