Doradczyni prezydenta: ustawa degradacyjna jest w ogóle niepotrzebna

POLITYKA SENIORALNA

Autor: PAP/Rynek Seniora   05 kwietnia 2018 09:28


Doradczyni prezydenta: ustawa degradacyjna jest w ogóle niepotrzebna Jest to ustawa, która symbolikę przedkłada nad rzeczywistość - oceniła tzw. ustawę degradacyjną Zofia Romaszewska, doradczyni prezydenta RP. Fot. Archiwum

Ustawa degradacyjna jest w ogóle niepotrzebna. Nie można w całości jakiejkolwiek grupy ludzi osądzić i jednakowo potraktować; decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu ustawy była "bardzo dobra" - oceniła w czwartek (5 kwietnia) doradczyni prezydenta Zofia Romaszewska.

Romaszewska pytana w Polsat News, czy doradzała prezydentowi w kwestii zawetowanej przez niego tzw. ustawy degradacyjnej, zaznaczyła, że jego decyzja była "bardzo dobra".

- Jest to ustawa, która symbolikę przedkłada nad rzeczywistość - oceniła. Twórcy ustawy - jak mówiła doradczyni prezydenta - twierdzą, że ustawa nie zakłada "degradowania do stopnia szeregowca, ale w zasadzie usuwanie tych ludzi z wojska".

Dopytywana o zapisy, które powinny być wprowadzone do ustawy, aby "spełniała ona oczekiwania prezydenta", Romaszewska odpowiedziała, że - jej zdaniem - "ustawa ta jest w ogóle niepotrzebna".

- Pan prezydent tak dalece się nie wyrażał. Twierdził, że (ustawa degradacyjna - PAP) jest niesprawiedliwa. Przede wszystkim nie można en bloc jakiejkolwiek grupy ludzi osądzić i jednakowo ich potraktować. Przed żadnym sądem, nie tylko polskim, ale później pójdzie to do Strasburga, do Luksemburga - to się po prostu nie utrzyma i znowu się skompromitujemy, my się nieustająco kompromitujemy zupełnie bez sensu - mówiła Romaszewska.

- Symbole są niezwykle ważne i z przyjemnością zdegradowałabym Kiszczaka, Jaruzelskiego i Siwickiego, (...) ale po co ich przywoływać? Będziemy sprawiać taką przyjemność, żeby znowu pojawili się na horyzoncie? Przecież oni są nikim - podkreśliła doradczyni prezydenta.

Prezydent, przedstawiając w miniony piątek decyzję o zawetowaniu tzw. ustawy degradacyjnej, podkreślił, że ma jednoznaczne poglądy na osoby budujące aparat opresji, ale jego sprzeciw budzi pozbawianie stopni wszystkich członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, w tym gen. Mirosława Hermaszewskiego, z mocy samego prawa. Stawia ich to - mówił - w gorszej sytuacji niż stalinowskich oprawców, którym przysługuje tryb odwoławczy.

Wyraził też zastrzeżenia wobec przepisów o odebraniu stopnia wojskowego osobom nieżyjącym. Chodzi o to, że w przypadku, jeśli nie ma rodziny lub instytucji, która przystąpiłaby do postępowania ws. odebrania stopnia wojskowego osobie nieżyjącej, nie jest zapewniona w inny sposób reprezentacja interesów takiej osoby.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.