Elbląg: koperta życia to za mało, radni chcą też przycisku życia



onet.pl/Rynek Seniora - 07 grudnia 2016 10:13


Radni Elbląga zawnioskowali do władz miasta o dołączenie do systemu teleopieki dla seniorów tzw. przycisku życia. Mógłby on pomagać samotnym lub niesamodzielnym osobom starszym, których nie obejmuje opieka instytucjonalna. Na razie samorządowcy wdrażają kopertę życia.

Elbląscy radni zwrócili uwagę na problem osób starszych. Jak zaznaczyli, nie wszystkie osoby samotne lub z ograniczeniami ruchowymi spowodowanymi przez wiek znalazły opiekę zinstytucjonalizowaną. Nawet ci, którzy mają zapewnioną częściową opiekę, w nocy pozostają w mieszkaniach sami. Do takiej grupy byłby właśnie skierowany przycisk życia umieszczany najczęściej na specjalnej bransoletce. Po jego naciśnięciu automatycznie wzywane są służby ratownicze.

Radny Antoni Czyżyk zauważył, że w woj. pomorskim już 600 tys. osób objęte jest tym systemem.

Witold Wróblewski, prezydent Elbląga, stwierdził, że przycisk życia to bardzo dobry pomysł, ale należy najpierw zastanowić się, czy na wdrożenie systemu będzie miasto stać - informuje onet.pl.

Póki co władze Elbląga skupiają się na promocji kopert życia. To specjalne zestawy zawierające kartę informacyjną wraz z naklejką, którą należy przykleić na lodówkę, a kopertę schować w środku. W karcie znajdują się informacje dotyczące stanu zdrowia, zażywanych leków, kontaktu do bliskich oraz innych ważnych z medycznego punktu widzenia informacji, które są niezbędne dla służb ratowniczych w przypadku konieczności szybkiego udzielenia pomocy.

Zestawy można nieodpłatnie odebrać w elbląskim urzędzie miejskim.

Więcej: www.olsztyn.onet.pl