HFPC: polskie prawo o ubezwłasnowolnieniu może być sprzeczne z konstytucją

POLITYKA SENIORALNA

Autor: PAP/Rynek Seniora   18 października 2016 13:29


HFPC: polskie prawo o ubezwłasnowolnieniu może być sprzeczne z konstytucją Prawnicy HFPC zwracają uwagę, że polskie prawo w zakresie ubezwłasnowolnienia może być sprzeczne z konstytucją. Fot. Nicholas Cardot/Flickr.com (CC BY 2.0)

Helsińska Fundacja Praw Człowieka alarmuje, że w Polsce wzrasta liczba spraw o ubezwłasnowolnienie osób starszych lub z niepełnosprawnościami intelektualnymi, dlatego prawo w tym zakresie trzeba dostosować do orzecznictwa międzynarodowego. To mówi m.in., by nie decydować co - według państwa - jest lepsze dla obywateli z dysfunkcjami psychicznymi.

We wtorek warszawski sąd apelacyjny oddalił apelacje m.in. HFPC od postanowienia sądu pierwszej instancji o całkowitym ubezwłasnowolnieniu starszej, chorej kobiety.

Alzheimer powodem całkowitego ubezwłasnowolnienia?
Pani B. - jak mówili PAP przedstawiciele Fundacji - jest pod stałą opieką swojej bliskiej przyjaciółki, z którą mieszka od kilkunastu lat. Tymczasem o jej ubezwłasnowolnienie wnioskowała krewna, uzasadniając, to stanem zdrowia kobiety i faktem, że potrzebuje ona stałej pomocy i wsparcia.

Sąd niższej instancji uzasadniając decyzję o całkowitym ubezwłasnowolnieniu kobiety wskazał m.in. na jej niepełnosprawność intelektualną (rozwijającą się chorobę Alzheimera - PAP). Podkreślił, że starsza pani nie jest w stanie wyrażać swojej woli, nie może więc ani decydować o swych potrzebach, ani też o posiadanym majątku.

Do tego przychylił się sąd apelacyjny podkreślając, że sąd pierwszej instancji ustalił okoliczności faktyczne.

- W apelacjach nie jest kwestionowany stan zdrowia uczestniczki (starszej kobiety - PAP). Opinia biegłych jasno wskazuje, że z uwagi na uwarunkowania psychiczne związane z przebiegiem choroby Alzheimera ma zniesioną zdolność do świadomego, swobodnego podejmowania decyzji i wyrażania woli - zaznaczyła sędzia Beata Byszewska.

Podkreśliła też, że polskie sądy nie są w swoim orzecznictwie - w tym zakresie - związane Konwencją o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami, bo Polska zgłosiła zastrzeżenie do artykułu, który wyklucza stosowanie instytucji ubezwłasnowolnienia.

Mamy prawo z lat 60.
Tuż po rozprawie zarówno przedstawiciele HFPC, jak i reprezentujący kobietę aplikant adwokacki Maciej Rembowski podkreślali, że będą rozważać dalsze kroki - m.in. kasację lub wystąpienie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Dr Dorota Pudzianowska, prawniczka HFPC wskazywała, że w Polsce nadal obowiązują przepisy w tym zakresie z lat 60.

Dodała, że kierunek prawa, orzecznictwa międzynarodowego "jest taki, żeby nie kwestionować woli osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi i nie decydować co - według państwa - jest dla nich lepsze".

- Ta sprawa dotyczy pani, która od kilkunastu lat jest pod opieką swojej przyjaciółki. Te panie znają się kilkadziesiąt lat, żyją wspólnie kilkanaście lat - zaznaczyła prawniczka.

Podkreśliła, że krewna, która wystąpiła o ubezwłasnowolnienie kobiety, przyznawała podczas procesu, że nie wyklucza - jeśli zostanie prawnym opiekunem - umieszczenia jej w domu pomocy społecznej.

- Ta pani nie chce być umieszczona w DPS, przy takim przebiegu wydarzeń nie będzie możliwości brania tego pod uwagę - dodała Pudzianowska. Według niej istnieją uzasadnione wątpliwości, że obecny kształt ubezwłasnowolnienia całkowitego jest sprzeczny i z Europejską Konwencją Praw Człowieka i Konstytucją. - Dzieje się tak, ponieważ instytucja ta ma nieelastyczny charakter i szeroki zakres oddziaływania na sytuację i prawa jednostki - dodała.

Lepszym rozwiązaniem byłby kurator
Zdaniem Jarosław Jagura, również z HFPC, oba sądy mogły rozważyć inne możliwości prawne - np. ustanowienia kuratora, który kontrolowałby stan sprawowanej nad starszą panią opieki.

- To rozwiązanie powoduje, że osoba zachowuje pełną zdolność do czynności prawnych, może samodzielnie działać, ale w pewnych momentach może jej pomagać kurator, poprzez wsparcie, radę - dodał.

Odnosząc się do decyzji SA podkreślił, że "czym innym jest sytuacja w której państwo dopuszcza się ingerencji i mówi: "ktoś będzie za ciebie decydował", czym innym sytuacja, w której sami oddajemy się pod opiekę osoby zaufanej, bliskiej".

- Ubezwłasnowolnienie jest wyrazem zastępczego podejmowania decyzji, ograniczenia autonomii i podmiotowości - dodał.

Także reprezentujący kobietę aplikant podkreślił, że wtorkowa decyzja SA "destabilizuje" sytuację jego klientki.

- Nie wiadomo, kto w kolejnym postępowaniu zostanie wyznaczony na opiekuna i czy pani, która dotychczas sprawowała opiekę, będzie miała na to realną szansę - dodał.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.