Japonia: frustracja i gniew seniorów, fenomen „srebrnych przestępstw”



Gazeta Wyborcza/Rynek Seniora - 12 grudnia 2016 14:18


Powściągliwość jest w Japonii cnotą, a gniew jest z reguły nieakceptowany społecznie. 30 mln Japończyków, którzy mają więcej niż 65 lat, coraz częściej zmaga się z frustracją spowodowaną problemami finansowymi. Kultura Kraju Kwitnącej Wiśni nie ułatwia im bezpiecznego wyładowania emocji.

W tym kraju powściągliwość to cnota. Ktoś, kto ujawnia swoje emocje, jest po prostu ordynarny - pisze Gazeta Wyborcza.

Ponad jedna czwarta Japończyków (30 mln) ma pow. 65 lat. Średnia długość życia to 83 lata.

Dziennikarz Paul Murphy, który przez rok obserwował rozprawy sądowe w niewielkim mieście Matsumoto, wspomina o fenomenie „srebrnych przestępstw”. Jak zauważa, w 2011 r. liczba przestępstw popełnianych przez osoby 65+ przekroczyła liczbę tych popełnianych przez dwudziestolatków. Większość przestępstw to zwykłe okradanie sklepów, ale seniorzy nie kradną drogich rzeczy. Murphy obserwował rozprawę 82-letniej kobiety, która w supermarkecie włożyła do torebki dziewięć kotletów z kurczaka wartych mniej niż 70 zł.

Gazeta Wyborcza przytacza także inny przykład. W czerwcu 2015 r. w wagonie szybkiej kolei z Tokio do Osaki 71-letni Haruo Hayashizaki oblał się benzyną i podpalił. Jako ostatnia zatrudniała go firma sprzątająca. Pracę stracił, kiedy skończył siedemdziesiątkę. Sąsiedzi znali go przeszło 40 lat, ale jedyne, co potrafili o nim powiedzieć, to to, że jest spokojny. Nie widzieli, żeby ktoś go odwiedzał.

Policja podejrzewa motyw: Hayashizaki przez 25 lat płacił składki emerytalne, ale od kiedy stracił pracę, starczało mu tylko na rachunki. „Powieszę się przed budynkiem Zakładów Emerytalnych” - odgrażał się.

Więcej: www.wyborcza.pl