Kraków: wystawa "#dziedzictwo” niezwykle popularna, ustawiają się kolejki

POLITYKA SENIORALNA

Autor: PAP/Rynek Seniora   24 lipca 2017 13:27


Kraków: wystawa "#dziedzictwo” niezwykle popularna, ustawiają się kolejki Część wystawy "#dziedzictwo" pokazuje codzienne elementy polskiej religijności, wyposażenia mieszkań, nakrycia stołu, stroje chłopskie, mieszczańskie i szlacheckie, rozrywki, banknoty etc. Fot. mik Krakow/Flickr.com (CC BY-SA 2.0) (zdj. ilustracyjne)

9,5 tys. osób odwiedziło wystawę „#dziedzictwo” w pierwszym miesiącu jej trwania - poinformowało w poniedziałek (24 lipca) Muzeum Narodowe w Krakowie (MNK), Ekspozycja w gmachu głównym tej placówki jest jedną z największych w Polsce, czynna będzie do 7 stycznia.

- Zauważyliśmy, że wystawa jest szczególnie atrakcyjna dla Polonii, osób mających polskie korzenie, tęskniących za Polską. Te osoby naprawdę są zachwycone - powiedział PAP Mateusz Chramiec, jeden z historyków sztuki oprowadzających po ekspozycji.

Z jego obserwacji wynika, że część publiczności jest na początku zwiedzania "lekko zagubiona".

- Na wystawie jest naprawdę wiele przedmiotów. Można odnieść wrażenie chaosu, ponieważ wystawa nie ma chronologicznego charakteru, a jest podzielona na cztery kategorie. Dopiero później, w trakcie zwiedzania, goście czują się bardziej "swojsko", widzą układ ideowy, znajome sobie przedmioty, np. szafkę czy medalik podobne do tych, które ma babcia - mówił historyk sztuki.

By kupić bilety na wystawę, kolejki ustawiają się od rana. Część osób specjalnie przyjeżdża do Krakowa, by wejść do Muzeum Narodowego, a dla części jest to jeden z ważnych punktów podczas zwiedzania miasta.

- Muzeum Narodowe nie jest miejscem przypadkowych wystaw, dlatego przyjechałyśmy tutaj. Nie wiemy dokładnie, co zobaczymy, więc czekamy na to zwiedzanie jak na niespodziankę - powiedziały PAP stojące w kolejce do kasy Mariola i Marianna Zabawa z Tarnowa.

Z poczucia obowiązku, ale i z polecenia znajomych na ekspozycję przyszedł Rafał Zalewski z córkami Melisą i Emily. Zalewski 30 lat temu wyemigrował z Polski do Kanady.

- Wystawa jest lepsza niż myślałem. Spodziewałem się, że będzie bardzo nudna i bardzo wyszukana, ale jest umiarkowanie wyszukana i w porządku dla przeciętnego odbiorcy - ocenił.

Jak podkreślił, dzięki ekspozycji przypomniał sobie czasy komunizmu, w których to opuścił Polskę. Wzruszyły go najstarsze dzieje ojczystego kraju. Przyznał, że jego córki nie rozumieją do końca o co chodziło w komunizmie, bo nigdy w Polsce nie mieszkały, ale "rozumieją więcej niż przeciętny Kanadyjczyk". Córkom szczególnie podobały się przedmioty przypominające o najstarszej historii Polski.

Krakowianka Anna Wróbel zwiedzała wystawę 2,5 godziny. Jak przyznała, bolały ją już nogi od chodzenia i stania przed poszczególnymi eksponatami, jednak - jak wskazała - warto było, ponieważ ekspozycja "jest piękna".

- Uważam, że powinni tu przyjechać wszyscy uczniowie szkół podstawowych i średnich - powiedziała. Przyznała, że podobała się jej różnorodność kolekcji. Najmniej zachwyciły ją zbiory militarne.

Pierwsze oceny krytyków na temat "#dziedzictwa" są pozytywne, chwali się ogrom i różnorodność prezentacji, ciekawy jej układ, choć nie brak głosów niezadowolenia oraz ocen, że wystawa nie ukazuje dziedzictwa wszystkich Polaków ("Czuję, że nie mam z tymi jaśniepanami nic wspólnego" - Dariusz Kosiński, "Tygodnik Powszechny").

- Jest to dobra wystawa, ale brakuje na niej tzw. "trudnego" dziedzictwa i krytycznego podejścia do polskości - powiedział PAP Łukasz Gazur, szef działu kultura "Dziennika Polskiego" i "Gazety Krakowskiej".

- "#dziedzictwo" zostało zorganizowane w przededniu odzyskania przez Polskę niepodległości.

- Krakowska wystawa jest przede wszystkim świadectwem istnienia tytułowego dziedzictwa, które gotowe jest do odkrycia i przekazania prawdy na swój temat. To także "skarbnica pamięci", do której wraca się, aby inspirowała czasy nam współczesne, a przede wszystkim pozwalała się zastanowić, jakiego dziedzictwa jesteśmy spadkobiercami i w jaki sposób potrafimy dopisać kolejny rozdział w jego historii - napisał w przewodniku po wystawie jej kurator i dyrektor MNK Andrzej Szczerski.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.