Łódzkie: seniorzy aktywni i szczęśliwi do 80. roku życia



PAP/Rynek Seniora - 23 sierpnia 2018 14:53


Większość seniorów w Łódzkiem to osoby szczęśliwe, choć ich zadowolenie z życia maleje, gdy kończą 80 lat - wynika z najnowszego badania potrzeb mieszkańców regionu po 60. roku życia, którego wyniki zaprezentowano w środę (22 sierpnia) w Łodzi.

- Koncentrowaliśmy się na kilku najistotniejszych potrzebach grupy 60+, m.in. niezależności, użyteczności i uznania, satysfakcji życiowej, więzi z innymi. W świetle badań obraz mieszkańców Łódzkiego po 60. jest bardzo optymistyczny. 80-90 proc. badanych wskazywało, że wszystkie te potrzeby są zaspokajane i że czują się szczęśliwi - podkreśliła dr hab. Justyna Wiktorowicz z Uniwersytetu Łódzkiego, która kierowała badaniem zleconym przez samorząd woj. łódzkiego.

Jak dodała, seniorzy nie stanowią jednorodnej grupy i wyraźnie dało się zauważyć, że począwszy od wieku 80-85 lat, zmieniają się zarówno ich potrzeby życiowe, jak i ocena własnej sytuacji.

Zdaniem ekspertki rozwój tzw. srebrnej gospodarki w regionie łódzkim powinien iść w kierunku dywersyfikacji, ponieważ w wytypowanej grupie są zarówno osoby potrzebujące usług opiekuńczych, ale także i takie, które wymagają działań aktywizujących, np. oferty usług turystycznych, rekreacyjnych czy sportowych.

Około 650 tys. z 2,5 mln mieszkańców woj. łódzkiego to osoby powyżej 60 lat. Według dr Wiktorowicz w ostatnich 20 latach liczba seniorów w regionie wzrosła o 30 proc.

Co czwarta osoba po sześćdziesiątce uskarża się na samotność - częściej mieszkańcy miast i kobiety, co trzecia deklaruje, że mieszka sama.

W najstarszej grupie mieszkańców powszechne jest wykluczenie cyfrowe. 75 proc. z nich nie korzysta samodzielnie z komputera i internetu. Niemal tyle samo badanych - 74 proc. - sprawnie posługuje się telefonem komórkowym.

Tylko około 5 proc. twierdziło, że ma problemy z podstawowymi czynnościami, jak przygotowywanie posiłków, dbanie o higienę osobistą itp.

- Pytaliśmy również o potrzebę przynależności oraz o to, kto seniorom pomaga. W odpowiedziach zwykle na pierwszy plan wyłania się rodzina. Spytani, na kogo powinni liczyć, także wskazywali, że na siebie i rodzinę. Nawet aktywność społeczna osób starszych opiera się bardziej na rodzinie niż rozwiązaniach instytucjonalnych. Być może oznacza to, że nie dociera do nich informacja o ofercie kierowanej do tej grupy - zaznaczyła Wiktorowicz.

W najtrudniejszej sytuacji materialnej są mieszkańcy gmin wiejskich - co czwarty z nich ma kłopoty w "wiązaniu końca z końcem". Ci spośród badanych, którzy wykonują jakąś pracę - nawet nieodpłatnie - czują się bardziej akceptowani niż niepracujący. Zdecydowana większość czuje się potrzebna, najczęściej dzieciom, wnukom i współmałżonkom.

- Chcemy, by z wynikami badań zleconych przez samorząd województwa oraz rekomendacjami ekspertów zapoznały się również inne samorządy w Łódzkiem, a także instytucje opiekuńcze oraz realizujące działania na rzecz seniorów. Okazją do przekazywania informacji i aktywizacji seniorów będą też tegoroczne Wojewódzkie Dni Seniora organizowane w Skierniewicach, Piotrkowie Trybunalskim, Sieradzu i Zgierzu - zaznaczyła dyrektorka Regionalnego Centrum Polityki Społecznej Anna Mroczek.