Magierowski: przegłosowana ustawa emerytalna najlepszą z możliwych



PAP/Rynek Seniora - 24 listopada 2016 09:47


Ustawa obniżająca wiek emerytalny w formie przegłosowanej w Sejmie jest najlepszą z możliwych - powiedział w środę (23 listopada) dyrektor biura prasowego Marek Magierowski, pytany o kwestię ewentualnych zmian dotyczących powiązania uprawnień emerytalnych ze stażem pracy.

Prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło wezmą udział w inauguracji 28. Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność", który w czwartek rozpocznie dwudniowe obrady w Płocku. Tematem obrad będzie m.in. realizacja "Umowy programowej" z prezydentem i deklaracji wyborczych PiS. Andrzej Duda, jako kandydat na prezydenta, zadeklarował m.in., że będzie prowadził politykę zmierzającą do obniżenia wieku emerytalnego i powiązania uprawnień emerytalnych ze stażem pracy.

Magierowski pytany w środę w radiu RMF FM, czy pomysł powiązania uprawnień emerytalnych ze stażem pracy został zarzucony, odparł: "Myślę, że ustawa w tej formie, która została przegłosowania jest najlepszą z możliwych".

Dodał, że prezydent spotka się ze związkowcami, ponieważ jest pełen szacunku dla tego, co zrobiła Solidarność, co wciąż robi dla polskiego społeczeństwa, dla pracowników, dla świata pracy.

Zaznaczył, że spotkanie odbędzie się w szczególnym czasie, gdy PiS wprowadza reformy ważne także z punktu widzenia związków zawodowych i pracowników. - Na pewno będzie ciekawa rozmowa i o Programie 500 Plus, i Mieszkanie Plus oraz obniżeniu wieku emerytalnego - powiedział Magierowski.

Realizacja obietnicy wyborczej
W połowie listopada Sejm uchwalił ustawę, która przewiduje obniżenie od 1 października 2017 r. wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Prezydent projekt ustawy złożył w Sejmie pod koniec listopada ub. roku.

Obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat niezależnie od płci - podnoszony jest stopniowo - kobiety osiągnęłyby go w 2040 r., a mężczyźni w 2020.

W maju 2015 r., w trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi, Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" udzieliła poparcia Andrzejowi Dudzie. W zawartej ze związkiem "Umowie programowej", wtedy jeszcze kandydat PiS na prezydenta, zobowiązał się realizacji swego programu, przedstawionego w kampanii, opartego na czterech filarach: rodzina, praca, bezpieczeństwo i dialog.

Andrzej Duda zadeklarował wówczas m.in., że będzie prowadził politykę zmierzającą do obniżenia wieku emerytalnego i powiązania uprawnień emerytalnych ze stażem pracy, a także zapewnienia rodzinom wychowującym dzieci dodatkowego wsparcia. Zobowiązał się też do przywrócenia odpowiedzialności państwa za zdrowie obywateli i reformy szkolnictwa, skutecznej walki z ubóstwem i wykluczeniem społecznym, w tym zwiększenia wysokości progów dochodowych uprawniających do świadczeń socjalnych oraz do wprowadzenia sprawiedliwego systemu podatkowego.