Marszałek woj. śląskiego: samorządy same nie udźwigną polityki senioralnej



PAP/Rynek Seniora - 24 maja 2018 09:53


Samorządy nie są w stanie same udźwignąć polityki senioralnej, konieczne jest wsparcie centralne, w tym nowe ustawy - podkreślił marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa (PO). Poparł wprowadzenie postulowanego przez PO programu "Polska Seniora".

W środę w siedmiu różnych częściach woj. śląskiego parlamentarzyści PO rozmawiali na temat polityki senioralnej.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała podczas konferencji prasowej w Chorzowie, że to zakończenie pierwszego etapu konsultacji programu, w którym znalazły się m.in. bon na opiekę nad seniorami, darmowe szczepienia, senioralny budżet obywatelski, czy nowe propozycje w sprawie emerytur.

- Platforma przez osiem lat zrobiła dla seniorów bardzo dużo, to było jedno z ważniejszych zadań, przed którym stał rząd i Donalda Tuska, i Ewy Kopacz - oświadczyła wicemarszałek Kidawa-Błońska.

Przekonywała, że za rządów PO doszło m.in. do istotnego wsparcia uniwersytetów trzeciego wieku, powstał program "Senior-Wigor" i uchwalono ustawę umożliwiającą powstawanie rad seniorów, a w 2012 r. po raz pierwszy zebrał się parlament seniorów. - O seniorach myśleliśmy cały czas przez osiem lat, myślimy teraz i mam nadzieję, ze nasze propozycje zostaną dobrze przez seniorów przyjęte - zaznaczyła wicemarszałek.

Posłanka PO Marzena Okła-Drewnowicz uważa, że obecnie można mówić o "dyskryminacji" seniorów w Polsce. - Geriatria została wyrzucona, czy też nie załapała się, do sieci szpitali, seniorzy mają dziś droższe leki niż mieli przed objęciem władzy przez PiS - wyliczała.

Marszałek Saługa zauważył, że konsultowany właśnie program parlamentarnego zespołu "Polska Seniora" jest tożsamy z realizowanym już - na poziomie regionalnym - programem "Śląskie dla seniora".

Jak zapewnił, wojewódzki samorząd jest w kontaktach z seniorami bardzo aktywny. Przy marszałku działa Rada ds. seniorów, która - jak mówił Saługa - każdego dnia przekazuje mu nowe pomysły. - Seniorzy kipią pomysłami, chcą aktywnie żyć i uczestniczyć w życiu społecznym i nas napędzają. Rewolucja seniorów wydaje się nie do zatrzymania - podkreślił.

- Samorządy same nie udźwigną polityki senioralnej, stąd konieczne będzie wsparcie ustawowe, centralne (...) Potrzebne nam jest uzbrojenie w ustawy i rozwiązania systemowe, żeby seniorom żyło się w Polsce lepiej, łatwiej, godniej, bezpieczniej i zdrowiej - zaznaczył marszałek Saługa.

W ramach programu PO "Polska Seniora", przygotowana jest oferta dla seniorów w trzech sektorach: aktywne życie, zdrowe życie i godne życie.

Posłanka Izabela Leszczyna mówiła na konferencji, że - aby poprawić sytuację finansową osób starszych - PO złożyła w parlamencie dwa projekty ustaw. Jeden dotyczy zwolnienia emerytur z podatków, drugi jest dedykowany osobom, które mimo osiągnięcia wieku emerytalnego są nadal aktywne zawodowo i nie pobierają emerytury. W myśl tego projektu wynagrodzenie takich osób nie byłoby obciążane składkami na ubezpieczenie społeczne.

Posłanka Krystyna Szumilas mówiła o propozycji bonu opiekuńczego w wysokości 1 tys. zł. Dzięki niemu osoby opiekujące się niesamodzielnymi seniorami mogłyby łączyć to z pracą. PO proponuje też tzw. urlop wytchnieniowy - dwa tygodnie w roku - dla opiekuna osoby wymagającej opieki. W tym czasie opiekę nad seniorem przejęłoby państwo.

W dziedzinie zdrowia seniorów Platforma proponuje m.in. darmowe szczepienia przeciwko grypie. W programie duży nacisk partia kładzie się na profilaktykę, diagnostykę i rehabilitację, z wykorzystaniem telemedycyny - mówiła posłanka Beata Małecka-Libera.

Wśród pomysłów jest m.in. własny budżet dla rad seniorów w gminach oraz wyodrębnienie w ramach budżetu obywatelskiego, budżetu senioralnego. Inną propozycją jest stworzenie, obok Kart Seniora, działających w niektórych miastach, ogólnopolskiej karty, która uprawnia do zniżek i ulg. PO chciałoby też otwierać biura seniora, gdzie osoby starsze uzyskiwałyby pomoc np. jak załatwić sprawy prawne. W programie "Polska Seniora" znalazł się też pomysł, by działał całodobowy telefon zaufania.