Poczta nie ma podstaw, by kontrolować posiadanie odbiorników RTV?



JW, RPO/Rynek Seniora - 08 listopada 2016 12:24


Według Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara powstała wątpliwość o charakterze konstytucyjnym, "czy pracownik Poczty Polskiej S.A. jest de facto uprawniony do wejścia do mieszkania celem ustalenia posiadania odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego przez obywatela".

RPO informuje, że docierają do niego sygnały dotyczące sposobu kontroli posiadania telewizorów i radioodbiorników.

"Chodzi m.in. o wątpliwość, czy pracownik Poczty Polskiej jest uprawniony do wejścia do mieszkania, żeby ustalić, czy obywatel ma telewizor lub radio" - napisał 7 listopada 2016 r. Adam Bodnar do ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka.

Jak argumentuje w piśmie RPO, nienaruszalność mieszkania to jedna z podstawowych zasad konstytucyjnych wyrażona w art. 50 Konstytucji RP. "Przepis ten stanowi, że przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Oznacza ona zakaz zakłócania swobodnego korzystania z własnego mieszkania, co wiąże się ściśle z prawem do ochrony prawnej życia prywatnego, zagwarantowanym przez art. 47 Konstytucji RP" - pisze Rzecznik.

RPO tłumaczy, że nienaruszalność mieszkania można określić jako zakaz wkraczania do niego i przebywania w nim bez zgody właściciela lub innej uprawnionej osoby albo bez wyraźnej podstawy ustawowej.

Według Adama Bodnara ustawodawca w przypadku kontroli posiadania odbiornika RTV nie zapewnił przepisów prawnych wyraźnie regulujących tę materię.

"Przepisy dotyczące opłat abonamentowych nie zawierają ustawowego obowiązku wpuszczenia pracowników Poczty Polskiej do mieszkań, nawet w sytuacji wylegitymowania się przez nich oraz przedstawienia celu kontroli" - napisał.

RPO zwrócił się do ministra o zajęcie stanowiska wobec przedstawionego problemu.