Podlaskie: fala prób wyłudzeń „na wnuczka”



wspolczesna.pl - 09 grudnia 2015 10:08


Tylko w ciągu jednego dnia (7 grudnia) i tylko w Białymstoku, oszuści metodą „na wnuczka” aż 15 razy próbowali wyłudzić pieniądze od seniorów. Fala o podobnym natężeniu przeszła przed weekendem przez Suwałki. Żaden senior nie dał się jednak nabrać.

Schemat działania przestępców był dość typowy - na numer stacjonarny dzwonił mężczyzna lub kobieta, przedstawiając się jako kuzyn lub kuzynka. Osoby dzwoniące prosiły o pilne pożyczenie pieniędzy ze względu na wypadek drogowy, w którym rzekomo uczestniczyły.

Następnie dzwonili kolejni oszuści, którzy mówili, że są pracownikami policji, CBŚ lub CBA i rozpracowują przestępczą siatkę. Próbowano w ten sposób wyłudzić adresy zamieszkania, numery kont bankowych i pieniądze.

Żaden z rozmówców nie uwierzył przestępcom i nie przekazał ani pieniędzy, ani wrażliwych danych. Część potencjalnych poszkodowanych, chcąc sprawdzić wersję oszustów, kontaktowała się z rodziną.

Jednak nie wszyscy seniorzy bywają tak przezorni. Do września br. podlaska policja otrzymała już 160 zgłoszeń o podobnych przestępstwach. Tylko w powiecie białostockim seniorzy stracili w ten sposób niemal 1,5 mln zł. Mimo to  liczba skutecznych oszustw „na wnuczka” w tym regionie spada. W uświadamianiu starszych mieszkańców pomaga nie tylko policja, ale także przeszkoleni pracownicy banków i poczty.     

Więcej: www.wspolczesna.pl