Prędzej czy później musimy zintegrować opiekę zdrowotną i socjalną

POLITYKA SENIORALNA

Autor: Daniel Kuropaś, Luiza Jakubiak/Rynek Seniora   29 października 2014 17:49


Prędzej czy później musimy zintegrować opiekę zdrowotną i socjalną

Potrzebujemy zintegrowanej polityki socjalnej i zdrowotnej dotyczącej osób starszych. Ochrona zdrowia, w takiej postaci jak obecnie, nie poradzi sobie z rosnącą rzeszą seniorów - konsekwencje będą katastrofalne - mówił prof. Bolesław Samoliński, przewodniczący Rady ds. Polityki Senioralnej przy MPiPS, podczas  X Forum Rynku Zdrowia.

- Problemy dotyczące osób wchodzących w wiek podeszły są dwojakie: z jednej strony dotyczą uczestnictwa w życiu społecznym, rodzinnym i zawodowym, a drugiej naturalnego zjawiska, jakim jest postępujące starzenie się organizmu, co prowadzi do pogorszenia jakości życia z powodu postępującej niepełnosprawności - opisywał na sesji "Jutro będziemy starsi - wyzwania stojące przed polityką senioralną w Polsce".

Kto się czuje seniorem
Profesor zaznaczył, że obecnie nie ma jednej definicji seniora: demograf powie, że seniorzy to ludzie w wieku 65 +, w Norwegii za seniora uznaje się osobę powyżej 60 r.ż., inną definicję przedstawi biolog, inną lekarz, który podkreśli znaczenie wielochorobowości i problemów z jakością życia.

Tymczasem z odpowiedzi ponad 5 tysięcy uczestników programu PolSenior okazało się, że oni zupełnie inaczej definiują starość.

- Dla nich starość zaczyna się wtedy, kiedy potrzebują pomocy osób drugich. Myślę, że ta definicja byłaby najlepszą odpowiedzią w obszarze zdrowia – ocenił profesor.

Kolejnym aspektem jest rozróżnienie kilku obszarów, które obejmują kwestie starzenia się, takie jak aktywna starość, bezpieczeństwo dotarcia do lekarza i dostępu do systemu opieki społecznej.

- Obecnie zdumiewająco szybko rośnie oczekiwana długość życia, ale występują też ogromne różnice w tym zakresie. Przykładowo mężczyzna z warszawskiego Wilanowa żyje o 17 lat dłużej niż mieszkaniec stołecznej Pragi. O tych różnicach nie decydują elementy zdrowotne, ale status materialny - mówił prof. Samoliński.

Czyli po prostu decyduje kryterium bogactwa i biedy. Tam gdzie ludzie są biedni, żyją krócej i są bardziej schorowani. Tam gdzie są bogatsi, żyją dłużej i są mniej schorowani.

Liczby są nieubłagane
W rezultacie tendencji społecznych liczba osób wchodzących w wiek senioralny przyrasta nam w postępie niemal geometrycznym. Za 20 lat z obecnych 5 mln zrobi się 8,5 mln. Z drugiej strony rodzi nam się bardzo mało dzieci - dużo mniej niż w innych krajach.

Konsekwencje będą katastrofalne. - Po pierwsze, będziemy mieli za mało pieniędzy na opiekę nad seniorami. Po drugie, nie będziemy mieli wydolnego systemu opieki zdrowotnej - ocenił prof. Samoliński.

Jak oceniają demografowie, w perspektywie 70 lat nastąpi prawdopodobnie zrównanie populacji pracujących i seniorów. I teraz pytanie: kto zapewni im opiekę socjalną i zdrowotną?

- My tak naprawdę dopiero budujemy politykę senioralną w kraju i to właśnie w aspekcie bezpieczeństwa zdrowotnego - odpowiedział przewodniczący Rady ds. Polityki Senioralnej.

Podsumowując problematykę opieki zdrowotnej i socjalnej nad seniorem – prof. Samoliński podkreślił, że prędzej czy później musimy zintegrować te opieki.

Integracja opieki
Pozytywnie ocenił też zapowiedź ministra Kosiniaka-Kamysza, że w pewnej perspektywie tak zbuduje się opiekę socjalną, iż przyjdzie ona do łóżka pacjenta w szpitalu. Tam zacznie się opieka socjalna nad pacjentem.

- Potrzebujemy zintegrowanej opieki socjalnej i zdrowotnej w miejscu, gdzie żyje senior. Potrzebujemy zintegrowanej opieki wielospecjalistycznej nad pacjentem, bez względu na to, czy on leży w szpitalu, czy przyszedł do lekarza w ambulatorium, czy też przebywa u siebie w domu i nie może z niego wyjść z różnych powodów, głównie niepełnosprawności - wyliczał prof. Samoliński,

Jego zdaniem to są na dziś wyzwania podstawowe. Wiadomo też, że aktywizacja zawodowa osób w wieku podeszłym - tych, którzy chcą podejmować pracę - jest działaniem prozdrowotnym. Jest także czymś, co będzie zmniejszało niepełnosprawność seniorów, a także inne niekorzystne konsekwencje starzenia się społeczeństwa, również finansowe.

- Jeżeli nie potraktujemy bardzo poważnie wszystkich inicjatyw, które służą temu, żeby w zintegrowany sposób wesprzeć technologicznie i zaaktywizować seniorów, a dalej przemodelować system opieki zdrowotnej, obniżając koszty i poprawiając jego efektywność, to za kilkadziesiąt lat znajdziemy się w bardzo trudnej sytuacji - podsumował prof. Bolesław Samoliński.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.