Rafalska: aktywna starość jest ciągle w Polsce zjawiskiem nowym



PAP/Rynek Seniora - 22 stycznia 2019 09:47


Chcemy, aby jakość życia seniorów była coraz wyższa - podkreśliła w poniedziałek (21 stycznia) minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska w Klubie Senior Plus w Nasielsku (Mazowieckie). Starzenie się jest procesem, którego nie możemy zatrzymać, ale który możemy opóźnić - dodała.

Minister Rafalska uczestniczyła w uroczystości z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka w Klubie Senior Plus w Nasielsku.

Minister podkreślała, że w ramach polityki senioralnej rząd podejmuje szerokie działania, aby podtrzymać aktywność osób starszych. Szefowa MRPiPS dziękowała władzom samorządowym za zaangażowanie w programy przygotowywane przez rząd.

- Starzenie się jest procesem, który możemy opóźnić, ale którego zatrzymać nie możemy. Możemy go opóźnić poprzez różne formy aktywności, może to być aktywność fizyczna, umysłowa i aktywności społeczne - powiedziała. Podkreśliła, że ważne są starania o podnoszenie jakości życia seniorów.

Wskazała, że w 2018 r. na uruchomienie i działalność domów i klubów Senior Plus rząd przeznaczył 80 mln zł. Taką samą kwotę na realizację programu zarezerwowano w 2019 r. W Polsce jest 500 domów i klubów Senior Plus, w 2018 r. powstało 260 takich placówek.

Minister przypomniała, że realizowany jest także rządowy program Aktywizacji Społecznej Osób Starszych (ASOS). W latach 2016-2018 z oferty zajęć, m.in. kulturalnych i edukacyjnych, skorzystało blisko 450 tys. osób.

Rafalska oceniła, że aktywna starość jest ciągle w Polsce zjawiskiem nowym. - To często osoby starsze same mówią, że mają za sobą czas największej aktywności. I niepotrzebnie. Wiek starszy jest wiekiem, który niesie nowe wyzwania, to od nas zależy, czy tę aktywność zachowamy - powiedziała, wskazując, że sprzyjają temu m.in. placówki Senior Plus. - Każdy z nas, wykorzystując bogate doświadczenie zawodowe, życiowe, może być w różny sposób aktywny - dodała Rafalska.

Minister podkreślała rolę babci w wychowywaniu dzieci. - W czasach, w których rodzice często tak długo pracują, mamy rzecz najcenniejszą dla naszych wnuków, dla naszych bliskich - mamy czas. Czas to szczególny pieniądz, może już dzisiaj w rozbieganych czasach - najważniejszy. Mamy też bogate doświadczenie życiowe, które pozwala z dystansem spojrzeć na rzeczy, które nam się kiedyś wydawały tak bardzo ważne, a dzisiaj może ich miejsce jest zupełnie inne, oceniamy to z perspektywy czasu - powiedziała.

Minister życzyła dziadkom i babciom "dużo, dużo zdrowia, pogody ducha, cierpliwości i radości z czasu spędzanego w gronie rodziny, a przede wszystkim wielu długich i pięknych lat życia".