Szef "S": wiek emerytalny powinien być zabezpieczony w konstytucji



PAP/Rynek Seniora - 23 maja 2018 09:39


Obecny wiek emerytalny powinien być zabezpieczony w konstytucji, bo przyjdzie kolejna władza, zmieni ustawę i znowu podwyższy wiek emerytalny - mówił we wtorek (22 maja) w Polskim Radiu 24 szef "Solidarności" Piotr Duda.

Szef "Solidarności" pytany był o zaproponowane przez prezydenta Andrzeja Dudę referendum konsultacyjne. Zaznaczył, że rozmawiał na ten temat z prezydentem, który zapewnił go, iż jedno z pytań ma dotyczyć utrzymania wieku emerytalnego na poziomie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jest to powrót do stanu sprzed uchwalonej w 2012 r. reformy, przewidującej stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

- Jestem przekonany, że obywatele będą zainteresowani tym, aby iść do referendum konsultacyjnego po to, aby zabezpieczyć obecny wiek emerytalny, bo przyjdzie kolejna władza i może ustawę zmienić i znowu podwyższy wiek emerytalny. Dlatego chcemy to zabezpieczyć w konstytucji - zapowiedział Duda.

Wyjaśnił, że nie chodzi o bezpośrednie wpisanie wieku emerytalnego do konstytucji, ale o zapis, że można go zmienić nie zwykłą większością głosów, lecz jedynie wielkością kwalifikowaną.

- Chcemy także zmienić art. 87. konstytucji, który mówi o źródłach prawa - źródłami prawa w naszym kraju są ustawy, rozporządzenia i umowy międzynarodowe. Chcemy, aby tymi źródłami prawa były także układy zbiorowe pracy - podkreślił.

Duda zachęcił wszystkich, aby poszli na referendum. - Nie wyobrażam sobie, że Senat nie wyrazi zgody panu prezydentowi. To by była obłuda ze strony PiS, bo Polacy chcą się wypowiedzieć w tych sprawach - ocenił.

Prezydent Andrzej Duda ogłosił inicjatywę referendum w sprawie zmian w konstytucji 3 maja ub.r. Podczas tegorocznych uroczystości z okazji święta Konstytucji 3 Maja prezydent zapowiedział, że złoży w Senacie wniosek, by referendum konsultacyjne odbyło się 10 i 11 listopada.

Zgodnie z konstytucją, referendum ogólnokrajowe w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa ma prawo zarządzić Sejm, lub prezydent za zgodą Senatu.