Szefowa MRPiPS chwali się osiągnięciami w polityce senioralnej i emerytalnej



PAP/Rynek Seniora - 16 listopada 2017 09:22


MRPiPS podsumowało w środę (15 listopada) swoje dokonania w ciągu ostatnich dwóch lat. Znalazły się wśród nich m.in.: wzrost minimalnych emerytur i przywrócenie obniżonego wieku emerytalnego oraz rozwijanie sieć domów dziennej opieki czy klubów seniora.

Jak podkreśliła w środę minister Elżbieta Rafalska,  obecnie bezrobocie jest rekordowo niskie - 6,6 proc. - Poprawia się sytuacja pracowników, rząd wprowadził stawkę godzinową i podnosi płacę minimalną, która obecnie wynosi 2 tys. zł - powiedziała. Zwróciła uwagę, że dzięki tym rozwiązaniom osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych mają wreszcie zagwarantowaną minimalną stawkę godz. Dodała, że kwota ta będzie rosła wraz ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia.

Przypomniała, że minimalna pensja w 2016 r. wynosiła 1850 zł, w 2017 r - 2 tys. zł. Zwróciła uwagę, że w 2018 r. minimalna stawka godzinowa - będzie wynosić 13,7 zł.

Zwróciła uwagę, że 1 października w 2017 r. obniżono wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. - Powrót do wcześniejszego wieku emerytalnego to spełnienie naszej wielkiej obietnicy i rozwiązanie ważnego problemu społecznego - mówiła minister rodziny i polityki społecznej.

Minister pracy przypomniała, że wejściu w życie przepisów przywracających wcześniejszy wiek emerytalny towarzyszyły obawy, że mogą one zaszkodzić rynkowi pracy poprzez odejście na emeryturę roczników powojennych wyżów. - Dziś już wiemy, że na 250 tys. wydanych wniosków, tylko 30 proc. to są osoby, które były aktywne na rynku pracy - poinformowała Rafalska. Według niej 165 tys. osób, które przeszły na emerytury, pobierały świadczenia przedemerytalne, miały renty, albo były zarejestrowane w powiatowych urzędach pracy i dawno już nie pobierały zasiłku dla osób bezrobotnych, czyli "nie miały żadnego stałego źródła utrzymania i być może funkcjonowały w szarej strefie".

Rafalska przypomniała, że od 1 marca tego roku podwyższono najniższe emerytury z 882 zł z do 1 tys. zł. - Wzrosły też te wszystkie pochodne, które były powiązane z minimalną emeryturą: renty, renty socjalne. To wzrost, którego wcześniej nie było. Nie chcę mówić, jakie były poprzednie wzrosty, bo one były po prostu ośmieszająco niskie, ośmieszające państwo, które podnosiło te emerytury. My zrobiliśmy ten skok o 13 proc - podkreśliła.

Zwróciła uwagę, że ministerstwo rozwija usługi na rzecz osób niepełnosprawnych oraz osób starszych. Zaznaczyła, że rozwijana jest sieć domów dziennej opieki, czy kluby seniora. - Będą dopłaty do miejsc pobytu osób starszych. Rozwijamy nie instytucjonalną opiekę, ale środowiskową, która jest korzystna z punktu widzenia osoby starszej i z punktu widzenia realizatora tej opieki - mówiła. Dodała, że realizowany jest też wieloletni program ASOS, który ma zwiększyć aktywność osób starszych.