Szykuje się zmiana prawa. Zyskają działacze opozycji i represjonowani



PAP/Rynek Seniora - 29 czerwca 2016 13:15


Projekt nowelizacji ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych zakłada świadczenie pieniężne w wysokości połowy najniższej emerytury oraz szereg ulg.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się 28 czerwca 2016 r. podczas wspólnego posiedzenia czterech senackich komisji - Rodziny Polityki Senioralnej i Społecznej, Budżetu i Finansów Publicznych, Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Ustawodawczej.

Dla kogo wyższe świadczenia i ulgi? 
Za działacza opozycji antykomunistycznej uznawany jest ten, kto w okresie od 1 stycznia 1956 r. do 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy, prowadził w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.

Za osobę represjonowaną z powodów politycznych uważa się natomiast kogoś, kto podlegał represjom w okresie od 1 stycznia 1956 r. do 31 lipca 1990 r. (a nie: do 4 czerwca 1989 r.).

Projekt nowelizacji ustawy zakłada, że świadczenie pieniężne będzie przyznawane w wysokości połowy najniższej emerytury (a nie jak obecnie w wysokości 400 zł) jeżeli dochód osoby uprawnionej nie będzie przekraczał kwoty odpowiadającej 170 proc. najniższej emerytury (a nie jak dotychczas 120 proc.) lub gdy dochód na osobę w rodzinie osoby uprawnionej nie będzie przekraczał kwoty odpowiadającej 150 proc. najniższej emerytury (a nie jak dotychczas 100 proc.).

W myśl projektu będzie możliwość przyznania pomocy pieniężnej okresowej, a nie tylko jednorazowej.

Projekt zakłada też m.in., że osobie uprawnionej przysługuje ulga w wysokości 51 proc. na przejazdy środkami komunikacji krajowej - koleją i autobusami. Projekt przyznaje też m.in. prawo pierwszeństwa do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz usług farmaceutycznych udzielanych w aptekach.

Koniec reguły nadmiernej ostrożności
W uzasadnieniu projektu nowelizacji senatorowie przypomnieli, że proces legislacyjny ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych trwał latami i wywarł piętno na jej ostateczną treść. Jak zaznaczono, "deficyt budżetowy, obwarowany dodatkowo unijną procedurą, powodował ostrożne traktowanie wydatków na świadczenia kombatanckie".

- Jednostronnemu spojrzeniu władz nie towarzyszyła dostateczna refleksja ani badanie sytuacji życiowej członków i działaczy opozycji antykomunistycznej, członków ich rodzin, a także zwykłych obywateli poddanych represjom, w tym materialnym - ocenili autorzy projektu.

- Niewątpliwie czas podjęcia inicjatywy przez Senat, (...) prawie 60 lat od objętych ustawą represji, nie tworzył klimatu dla adekwatnych rozwiązań. W efekcie parlament przyjął rozwiązanie oparte o regułę nadmiernej ostrożności. Przejawiało się to m.in. w ograniczeniu osób objętych represjami do udowodnionych i udokumentowanych przypadków, zakresu terytorialnego udzielanych świadczeń (tylko działających w Polsce), długotrwałości działalności lub prześladowań - czytamy w uzasadnieniu.

- Innym ograniczeniem w ustawie jest ograniczenie wielkości świadczeń do 400 zł miesięcznie. Świadczenia nie mają charakteru autonomicznego (jak w przypadku kombatantów), lecz są uzupełniające do współczesnej sytuacji materialnej, zatem mają charakter pomocy socjalnej. Nie obejmują uszczerbku spowodowanego różnego rodzaju represjami, w tym nie objętych postępowaniem odszkodowawczym, np. zaniżonych emerytur bądź wynagrodzeń - przypomniano.

Projekt nowelizacji trafi na plenarne posiedzenie Senatu.