Wyłudzali mieszkania za pożyczki, grozi im wieloletnie więzienie



PAP/Rynek Seniora - 29 listopada 2016 14:59


Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, która prowadziła postępowanie dotyczące przestępczego wyłudzania mieszkań za rzekome pożyczki oraz prania brudnych pieniędzy, skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom. Sprawa dotyczy m.in. wyłudzenia 12 lokali mieszkalnych, położonych głównie w Gdańsku.

Prokuratura Krajowa poinformowała, że po przeprowadzeniu wnikliwego postępowania przygotowawczego prokurator z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku skierował do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom.

Wyłudzili za 2,5 miliona
Zostali oni oskarżeni o wyłudzenie 12 lokali mieszkalnych oraz lokalu użytkowego, o wartości od 80 do 500 tys. zł. Nieruchomości te położone były głównie w Gdańsku, ale także w Warszawie, Bydgoszczy oraz Tczewie.

Łączna wartość wyłudzonych nieruchomości wynosiła 2 mln 550 tys. zł. Pokrzywdzonych przestępczą działalnością oskarżonych zostało 15 osób. Te przestępcze zachowania oskarżonych zostały zakwalifikowane przez prokuratorów jako oszustwa. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Jeśli jednak oszustwo dotyczy mienia znacznej wartości, to wówczas sprawcy grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

W toku postępowania przygotowawczego prokuratura ustaliła, że oskarżeni udzielali pokrzywdzonym pożyczek. Wprowadzali ich przy tym w błąd co do wysokości udzielonej pożyczki oraz formy jej zabezpieczenia. Co ważne, sprawcy wykorzystywali niezdolność pokrzywdzonych do należytego pojmowania skutków zawieranych umów oraz przymusowe położenie pożyczkobiorców. Skutkowało to zawarciem umów przenoszących własność nieruchomości pokrzywdzonych na spółkę cypryjską, której założycielami i udziałowcami byli oskarżeni.

Już w czerwcu 2016 r. Rzecznik Praw Obywatelskich apelował - szczególnie do osób starszych - o ostrożność.  Zwracając sie o pomoc do Krajowej Rady Notarialnej, powoływał się m.in. na przykład oszustwa opisywanego przez Dziennik Bałtycki. Trzech mężczyzn wyważyło drzwi, a następnie zajęło dwupokojowe mieszkanie 86-letniej kobiety. Powodem wtargnięcia miała być niespłacona pożyczka.

Czytaj też: RPO ostrzega przed oszustami wyłudzającymi mieszkania

Prokuratura wyjaśnia, że pokrzywdzeni, znajdując się w trudnej sytuacji finansowej i przymusowym położeniu, godzili się na podpisanie niekorzystnych dla siebie umów, skutkujących przeniesieniem własności ich nieruchomości. Sprawcy obiecywali im bowiem zwrotne przeniesienie własności nieruchomości po spłacie długu.

Osoby pokrzywdzone godziły się także na podpisywanie umów zawierających pokwitowanie odbioru znacznie wyższej kwoty, niż rzeczywista wysokość pożyczki. Ufały one bowiem zapewnieniom pożyczkodawców, że istnieje konieczność takiego skonstruowania zapisów umowy. W rzeczywistości wysokość udzielonych pożyczek wynosiła od tysiąca do 50 tys. zł. W zamian za te kwoty pokrzywdzeni przenosili własność swoich nieruchomości wartych od 80 do 500 tys. zł. 

Kontynuacją dokonanych wyłudzeń były działania podjęte przez oskarżonych mające na celu udaremnienie lub znaczne utrudnienie stwierdzenia przestępczego pochodzenia i zajęcia nieruchomości. Polegały one na dalszej odsprzedaży prawa własności wyłudzonych nieruchomości, bądź pomaganiu do przenoszenia prawa ich własności.

Działania te zostały zakwalifikowane przez prokuratorów jako przestępstwo prania brudnych pieniędzy w porozumieniu z innymi osobami. Zagrożone jest ono karą do 10 lat pozbawienia wolności.