"Wypożyczyła" książkę na 67 lat. W końcu odważyła się oddać

POLITYKA SENIORALNA

Autor: TVN24/Rynek Seniora   29 kwietnia 2016 12:54


"Wypożyczyła" książkę na 67 lat. W końcu odważyła się oddać Gdyby wypożyczająca była dorosła, za każdy rok opóźnienia w zwrocie książki musiałaby zapłacić bibliotece ponad tysiąc zł kary. Fot. Åsmund Heimark/Flickr.com (CC BY 2.0)

Mieszkanka Nowej Zelandii w 1948 r. - jako mała dziewczynka - wypożyczyła książkę "Mity i legendy ziemi Maorysów". Oddała ją po 67 latach i zgodnie z obowiązującą stawką za opóźnienie powinna zapłacić karę w wys. ok. 65 tys. zł - podaje TVN24.pl.

Kobieta wypożyczyła książkę w 1948 r. z miejskiej biblioteki w Auckland, kiedy była małą dziewczynką. Wyznała, że przez lata myślała o tym, żeby książkę oddać. Gdy się na to odważyła, okazało się, że termin zwrotu przekroczyła o 24 tys. 605 dni.

Zgodnie z regulaminem biblioteki za przetrzymanie książki powinna zapłacić 24,6 tys. dolarów nowozelandzkich, czyli ok. 65 tys. zł. Jak jednak wyjaśniła bibliotekarka Zoe Cornelius, wypożyczająca książkę była dzieckiem, a osoby niepełnoletnie nie muszą wnosić żadnej opłaty za opóźnienia.

Więcej: www.tvn24.pl

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.