Przepracował 45 lat na jednej stacji paliw i sprzedał 40 mln litrów paliw



Nowa Trybuna Opolska/Rynek Seniora - 12 kwietnia 2016 12:40


Waldemar Frey, który w kwietniu 2016 r. przeszedł na emeryturę, przepracował dokładnie 45 lat i jeden miesiąc na stacji benzynowej zlokalizowanej w Popielowie (Opolskie). Gdy zaczynał pracę jako 23-latek, stacja miała dwa dystrybutory i drewniany kiosk, a gdy nie było prądu, benzynę pompowało się ręczną korbą - informuje Nowa Trybuna Opolska.

Emerytowany już ajent zaczął pracę w roku 1971. Na stacji nie było wówczas wiaty ani podjazdów.

Waldemar Frey wspomina, że w stanie wojennym, gdy nie działały telefony, by zamówić paliwo z Centrali Produktów Naftowych (CPN) w Kędzierzynie-Koźlu, monter wchodził na słup telefoniczny, podłączał się ze swoją słuchawką i w ten sposób zgłaszał zapotrzebowanie. Dodaje, że po wprowadzeniu w 1984 r. kartek na paliwo, motorowery dostawały 3 razy po 5 litrów na miesiąc, zaś auta tylko "nieco więcej".

Jak szacuje Waldemar Frey, w czasie gdy był ajentem, w Popielowie sprzedano blisko 40 mln litrów paliw. Wspomniana stacja funkcjonuje od 1947 r., najpierw pod szyldem CPN-u, a obecnie Orlenu.

Więcej: www.nto.pl