Analityk bierze pod lupę mieszkania dla starszych. "Osobne osiedla dla seniorów" niewskazane



newseria.pl/Rynek Seniora - 20 lutego 2017 15:47


Wyzwania demograficzne sprawiają, że deweloperzy będą musieli większą uwagę zwracać na potrzeby mieszkaniowe seniorów. Takie budynki powinny być dobrze skomunikowane, a mieszkania odpowiednio wyposażone. Niewskazane ze względów społecznych jest jednak tworzenie zamkniętych osiedli tylko dla seniorów.

Statystyki GUS wskazują, że jesteśmy jednym z szybciej starzejących się społeczeństw. Za dekadę liczba emerytów będzie większa niż 25-latków. W 2025 roku osób w wieku 65+ wyniesie w Polsce prawie 8,2 mln, w 2030 - już ponad 8,6 mln. To sprawia, że deweloperzy przy budowie mieszkań powinni zdaniem ekspertów zwracać uwagę na potrzeby seniorów, a jednocześnie pamiętać, że grupa ta nie jest jednorodna.

Seniorzy nie są grupą jednorodną
- Pierwsza grupa to osoby w końcowym okresie aktywności zawodowej, których poziom zarobków jest prawdopodobnie najwyższy w historii zawodowej. Mogą oni mieszkać samodzielnie, nie potrzebują szczególnych form opieki czy znaczących udogodnień w wyposażeniu mieszkania. Kolejna grupa to osoby w wieku emerytalnym, dla których pomocne byłyby systemy teleopieki, telemedycyny, a w części przypadków także asysta osoby opiekującej się nimi wylicza w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Joanna Komorowska, analityk rynku nieruchomości, koordynator projektów zewnętrznych Centrum AMRON.

- Jest też trzecia grupa seniorów, ta o najmniejszej sprawności ruchowej, która wymaga stałej opieki i szczególnej uwagi - dodaje. 

{newseria;1538974362}

Na potrzeby mieszkaniowe seniorów zwraca też uwagę przygotowany przez rząd Narodowy Program Mieszkaniowy. Według jego założeń dzięki wdrożeniu odpowiedniej polityki senioralnej związanej z polityką miejską, planowaniem przestrzennym, urbanistyką i rewitalizacją ma się poprawić ma dostępność mieszkań oraz warunki zamieszkania osób starszych. W efekcie lepszy ma być ich standard życia i dostęp do usług medycznych lub rehabilitacyjnych.

Ważne są wyposażenie, lokalizacja i integracja
- Deweloperzy muszą pamiętać, że senior potrzebuje specjalnego wyposażenia mieszkania. Lokale powinny mieć antypoślizgową posadzkę, być wyposażone w uchwyty i poręcze, przejścia powinny być bezprogowe i wystarczająco szerokie, by umożliwiały poruszanie się na wózku inwalidzkim. Ważne jest, żeby w budynku były windy, zwłaszcza jeżeli mieszkanie nie jest położone na niskiej kondygnacji - podkreśla ekspertka.

Dla seniorów równie istotne jest, by osiedla były dobrze skomunikowane, zlokalizowane blisko przystanków i infrastruktury handlowo-usługowej oraz w bezpiecznej okolicy. Dobrze, by położenie osiedla sprzyjało aktywnemu wypoczynkowi.

- Rzadko się spotyka, żeby osiedla mieszkaniowe powstawały jako osobne twory tylko dla seniorów. To nie jest dobre rozwiązanie również z punktu widzenia społecznego. Ważne, żeby to środowisko było jednak zintegrowane z pozostałymi grupami wiekowymi  - podkreśla Joanna Komorowska.

Eksperci zachęcają do zamiany mieszkań na lepiej dostosowane
Również część mieszkań komunalnych ma być budowana lub adaptowana do potrzeb osób starszych. Środki na ten cel trafią z Regionalnych Programów Operacyjnych.

Budynków spełniających takie wymagania jest coraz więcej. Powstają nie tylko w największych aglomeracjach, lecz także w mniejszych miastach.

Nowe mieszkania to często wysoki koszt, dlatego ważny jest dostęp do finansowania. Emerytura i renta zazwyczaj są zbyt niskie, seniorom trudno też uzyskać wieloletni kredyt. Eksperci podkreślają, że rozwiązaniem może być sprzedaż własnego mieszkania - często zbyt dużego względem możliwości finansowych starszych osób - oraz kupno nowego, lepiej przystosowanego do ich potrzeb.

- W Polsce działa też umowa dożywotnich świadczeń zawieranych z funduszami hipotecznymi. Senior w akcie notarialnym przekazuje prawo własności funduszowi, który staje się właścicielem nieruchomości w chwili śmierci seniora, natomiast senior dożywotnio otrzymuje świadczenia, które może przeznaczyć np. na wynajem - przypomina Joanna Komorowska.