Bojanowska: zbyt mało gmin świadczy usługi opiekuńcze dla seniorów



PAP/Rynek Seniora - 03 października 2018 12:16


W związku ze zwiększającą się liczbą osób starszych potrzebny jest rozwój usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. Tymczasem zbyt mało gmin podejmuje się tego zadania - powiedziała PAP wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Bojanowska.

W poniedziałek (1 października) obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Ustanowiło go Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1990 r., aby podkreślić, że w XXI wieku, zgodnie z trendami demograficznymi, starzenie się społeczeństwa stanie się jednym z najważniejszych wyzwań.

Wiceminister Bojanowska podkreśliła, że resort stara się "intensywnie i sukcesywnie" rozwijać pakiet usług opiekuńczych dla seniorów. Wskazała m.in. na coraz większą liczbę domów i klubów dziennego pobytu w ramach programu "Senior plus".

- Staramy się jeździć po Polsce i spotykać z osobami starszymi. Podczas tych spotkań osoby te najczęściej podkreślają, jak ważne jest dla nich miejsce, do którego mogą przyjść i być wśród ludzi. To co często doskwiera osobom starszym, to samotność - przyznała Bojanowska.

Dodała, że samotność wśród seniorów najczęściej ma "twarz kobiety". - Kobiety bowiem żyją dłużej od mężczyzn o prawie 8-9 lat i często, szczególnie w środowiskach wiejskich, gdzie domy pooddalane są od miasta, nie mają się do kogo odezwać. Dlatego ważne jest, by były takie placówki dla osób starszych, w których mogą się spotkać z drugim człowiekiem i aktywnie, twórczo spędzić czas - podkreśliła wiceminister.

Program "Senior Plus" jest skierowany do samorządów prowadzących albo zamierzających otworzyć domy lub kluby dziennego pobytu dla seniorów. Z placówek mogą korzystać osoby powyżej 60 lat, które są nieaktywne zawodowo. Seniorzy mogą spędzać czas w ośrodkach od poniedziałku do piątku - przez kilka godzin dziennie. Mogą tam korzystać z pomieszczeń do wspólnych spotkań, gotowania, ćwiczeń i relaksu. Mają też możliwość zjedzenia ciepłego posiłku.

Wiceminister Bojanowska wśród działań podejmowanych przez resort wymieniła także program "Opieka 75 plus". Realizują go samorządy. Polega na świadczeniu usług opiekuńczych i specjalistycznych usług opiekuńczych dla seniorów w miejscu zamieszkania. Od nowego roku program skierowany będzie nie tylko do osób samotnych w wieku 75 lat i więcej, ale także do osób pozostających w rodzinach.

Bojanowska przypomniała, że świadczenie usług opiekuńczych osobom starszym w miejscu zamieszkania jest obowiązkiem samorządu. Przyznała jednak, że to zadanie wciąż podejmuje zbyt mała liczba gmin.

- Przystępując do tego programu, zidentyfikowaliśmy, że około 430 gmin nie świadczy tego obowiązkowego zadania. Nie chce mi się wierzyć, żeby nie było takich potrzeb w tych 430 gminach. Natomiast badania z tego roku pokazały, że działań tych nie prowadzi 360 gmin. To nadal bardzo dużo. Apelujemy, aby gminy nierealizujące tego zadania, podjęły je. A nasz program zapewni dodatkowe godziny opieki - powiedziała.

Zdaniem wiceminister samorządowcy - szczególnie wójtowie i burmistrzowie "muszą dostrzec i zrozumieć, że mamy starzejące się społeczeństwo". - Nie wszystkie osoby starsze są aktywne, dlatego ważne jest, żeby zapewnić im usługi w miejscu zamieszkania. Ta osoba nie będzie wtedy musiała przebywać w domu pomocy społecznej - podkreśliła Bojanowska.

Usługi opiekuńcze świadczone osobom starszym w miejscu zamieszkania - zgodnie z definicją ustawową - powinny obejmować pomoc w zaspokajaniu codziennych potrzeb życiowych, opiekę higieniczną, zaleconą przez lekarza pielęgnację i w miarę możliwości kontakty z otoczeniem. Usługi kierowane są do osób samotnych, które z powodu wieku, choroby lub innych przyczyn wymagają pomocy innych.

Chodzi także o zwiększenie szansy na pozostanie w środowisku zamieszkania i opóźnienie momentu, w którym jest konieczne zapewnienie stałej opieki instytucjonalnej. Usługi opiekuńcze świadczone w miejscu zamieszkania to forma bardziej przyjazna seniorom niż pobyt w domach całodobowej opieki. Są one także czterokrotnie tańsze od pobytu w domach pomocy społecznej.