Eksperci: problemu niedoboru opiekunów i rehabilitantów nie da się uniknąć
Autor: PAP/Rynek Seniora   22 sierpnia 2018 15:54

W Polsce brakuje około 20 tys. opiekunów osób starszych i ten problem z każdym rokiem będzie narastał z powodu szybkiego starzenia się społeczeństwa - uważają eksperci, z którymi rozmawiała PAP.

Według prognoz MRPiPS, w 2026 r. zacznie szybko rosnąć liczba osób w wieku 80 lat i więcej, co będzie efektem wchodzenia w okres starości powojennego wyżu demograficznego. Między rokiem 2026 a 2040 liczba osób w wieku 80 lat i więcej ma się zwiększyć z około 1,7 mln do około 3,4 mln.

Jak zaznaczył Tomasz Piłat z Akademii Opiekunów, brak opiekunów utrudnia życie potrzebującym pomocy starszym osobom. - Zwłaszcza, jeśli chodzi o osoby powyżej 75. roku życia. Z szacunków wynika, że wiele z nich już teraz nie może liczyć ani na rodzinnego opiekuna, ani na tego z pomocy instytucjonalnej - podkreślił.

Zwrócił uwagę, że niedobór opiekunów stwarza kłopoty członkom rodziny osoby wymagającej opieki. - Bardzo często jest tak, że opiekunem osoby starszej jest członek rodziny. Szacuje się, że w Polsce to niemal 80 proc. wszystkich opiekunów. W przeważającej większości jest to współmałżonek. Tylko że te osoby także cierpią na jakieś dolegliwości chorobowe, dodatkowo w związku ze swoimi obowiązkami i wynikającymi z nich obciążeniami są bardziej narażone na depresję. W obecnej sytuacji nie mają jednak innej możliwości i muszą się opiekować swoim krewnym lub współmałżonkiem - powiedział Piłat.

Według eksperta problem braku opiekunów będzie coraz poważniejszy. - Mamy zjawisko podwójnego starzenia się społeczeństwa. Polega ono na tym, że nie tylko rośnie odsetek ludzi w wieku 80 lat i więcej w całym społeczeństwie, ale również - ze względu na to, że żyjemy coraz dłużej - w samej grupie osób w wieku 65 lat i więcej coraz większą część stanowią osoby powyżej 80. roku życia - wyjaśniał.

Zdaniem Piłata, należy dokładnie zbadać problem opieki długoterminowej. - Badania na ten temat robi się zbyt rzadko, a rozwiązania, które mają poprawić trudną sytuację, wprowadzane są zbyt wolno - powiedział.

Jak podkreślił, nie wolno zapominać o samych opiekunach. - Musimy wspierać zarówno opiekunów zawodowych, gdyż to oni najczęściej zajmują się najtrudniejszymi przypadkami, ale także rodzinnych, bo często brakuje im wiedzy, jak troszczyć się o chorego seniora. Na przykład ważne jest, aby opiekun wiedział, jak przemieścić osobę podopieczną z łóżka na wózek w taki sposób, żeby nie obciążać kręgosłupa. Należy też edukować opiekunów w kwestii chorób neurodegeneracyjnych, a taką jest demencja. Opiekunowie nie wiedzą również, jak wygląda system opieki długoterminowej w naszym kraju. Nie wiedzą, jak działają podstawowe jednostki - Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej i Powiatowe Centra Pomocy Rodzinie - stwierdził Piłat.

Według niego, warto przyjrzeć się np. niemieckim rozwiązaniom dotyczącym dostępności opiekunów zawodowych. - Wprowadzono tam dodatkowe ubezpieczenie. Chodzi o ubezpieczenie pielęgnacyjne. Składka ta zabezpiecza obywateli na starość na wypadek niepełnosprawności - powiedział.

Zwrócił również uwagę na profilaktykę. - Prewencja jest dużo tańsza niż leczenie, jest również ważna na przykład w przypadku chorób neurodegeneracyjnych. Dziś brakuje takich programów - podkreślił Piłat.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje