Grabowski: eutanazja to droga na skróty



Kurier Poranny/Rynek Seniora - 25 stycznia 2016 11:21


Jeżeli człowiek krzyczy o śmierć, to znaczy, że ktoś zawiódł, że ktoś nie potrafi mu pomóc - mówi w rozmowie z „Kurierem Porannym” Paweł Grabowski, specjalista medycyny paliatywnej z Podlaskiego Hospicjum Onkologicznego w Nowej Woli (Podlaskie).

Dla dra Grabowskiego eutanazja to absolutnie droga na skróty, na którą cywilizowany kraj nie powinien się zgadzać. Ludzie mają instynkt samozachowawczy i chcą żyć.

Bo nawet w przypadkach, że rzeczywiście jest taki ból nie do opanowania, mamy do dyspozycji sedację paliatywną, czyli wprowadzamy pacjenta w sen farmakologiczny - argumentuje.

Jak się zastanawia, być może tabletka ostatniej woli jest rzeczywiście tańsza niż angażowanie lekarzy, pielęgniarek. - Ale zabieramy nią coś pięknego: nam - możliwość kontaktu z tymi ludźmi, im - możliwość godnego dożycia - podkreśla.

Więcej: poranny.pl