Koszalin: miasto ma wreszcie własny DPS



MK/Rynek Seniora - 25 marca 2015 12:01


W Koszalinie powstał pierwszy Dom Pomocy Społecznej. W tej chwili w placówce trwają prace wykończeniowe. Mieszkańcy pojawią się w niej najprawdopodobniej na przełomie maja i czerwca.

Do tej pory miasto Koszalin kierowało swoich mieszkańców do DPS-ów działających na terenie powiatu koszalińskiego i kołobrzeskiego - m.in. w Białogardzie, Lęborku, Parsowie i Cetuniu. W sumie w placówkach tych przebywa aktualnie 175 osób z Koszalina. To one w pierwszej kolejności mają prawo do miejsca w nowym obiekcie.  

- Za pośrednictwem Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie skierowaliśmy pisma do tych DPS-ów z pytaniem, ile osób spośród mieszkańców chce wrócić do Koszalina. Na razie mamy 30 zgłoszeń - mówi portalowi rynekseniora.pl Robert Grabowski, rzecznik prasowy urzędu miasta Koszalin. 

DPS w Koszalinie powstał w miejscu dawnej bursy przy ul. Morskiej. Dysponuje 88 miejscami. Budynek ma trzy pietra, wyposażony jest w dwie windy przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. W placówce znajdują się pokoje dwuosobowe przygotowane z myślą o osobach poruszających się samodzielnie oraz pokoje trzyosobowe dla leżących. Przy każdym pokoju znajduje się łazienka.

- Dodatkowo, oprócz wspólnej kuchni mieszczącej się na parterze, na każdym piętrze znajduje się kuchnia do własnego użytku mieszkańców - wyjaśnia Grabowski.  - Oprócz tego DPS posiada także sale do rehabilitacji i terapii zajęciowej oraz gabinet do doraźnej pomocy medycznej.

Koszt zaadaptowania budynku bursy do potrzeb domu pomocy społecznej to 10 mln zł. Większość z tej kwoty - 8 mln - pochodziło z budżetu miasta. Resztę dołożył PFRON. Placówka ma zatrudniać 60 osób. W tym samym obiekcie powstanie także Dzienny Ośrodek Pobytu dla osób starszych (na 35 miejsc), dostępny dla seniorów w godzinach 7-16.

Placówka przy ul. Morskiej będzie pierwszym DPS-em w Koszalinie. Czy miasto planuje budowę kolejnych? - Nie mogę w tej chwili wiążąco odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ dopiero po zasiedleniu nowej placówki będziemy mieli pełną orientację co do tego, w jakim stopniu pokryje ona zapotrzebowanie na miejsca w DPS-ach - odpowiada Grabowski.

Za pobyt swoich mieszkańców w DPS-ach położonych w sąsiednich miejscowościach Koszalin dopłacał 4,6 mln zł rocznie.