Niska dotacja powodem dziury w budżetach DPS-ów
Autor: MK/Rynek Seniora   14 maja 2015 08:44

Pobyt mieszkańców kierowanych do DPS-ów przed wejściem w życie ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej współfinansowany jest przez budżet państwa. Kwoty te są niższe od tych, które na „swoich” podopiecznych przeznaczają samorządy. - To dla nas duży problem - mówi w rozmowie z portalem rynekseniora.pl Krzysztof Duda, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Lesznowoli (Mazowieckie).

Do kosztów pobytu starszych stażem pensjonariuszy nie dopłacają ani gmina, ani członkowie rodziny. Jest on finansowany z dochodu mieszkańca placówki - np. jego emerytury - oraz dotacji właśnie budżetowej.

Duda, będący także prezesem zarządu regionu mazowieckiego Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Organizatorów i Menadżerów Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia, informuje, że w przypadku jego placówki na 110 mieszkańców przed 2004 r. przyjętych zostało 40 osób.  - Wiem jednak, że są takie DPS-y, w których przypadku dotyczy to nawet 70-80 proc. mieszkańców - tłumaczy.

Łatanie dziur
Duda tłumaczy, że dyrektorzy DPS-ów od dłuższego czasu sygnalizują ten problem, zajmowali się tym w ramach stowarzyszenia, ten temat poruszany był również podczas spotkań z kierownictwem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

- Władze resortu przyznały nam rację - w obecnej sytuacji bowiem najlepszym rozwiązaniem tego problemu byłoby zwiększenie dotacji z budżetu państwa. Sprawa, jak zwykle, rozbiła się jednak o pieniądze - z tego, co wiem, została zablokowana przez Ministerstwo Finansów - informuje Duda.

Ponieważ środków z budżetu państwa jest za mało, w efekcie w budżetach placówek powstaje dziura, którą muszą łatać, najczęściej zwracając się po wsparcie do samorządów.

- I o ile jeszcze w przypadku gmin, które mają wyższe budżety, jest o to łatwiej, to w przypadku starostw, które są biedniejsze, bywa z tym problem. Niestety, większość DPS-ów w Polsce podlega pod starostwa…  - mówi dyrektor.   

Kto płaci?
Jednym z postulatów, które pojawiają się w związku z sytuacją finansową DPS-ów jest zwiększenie udziału w kosztach utrzymania przez samych podopiecznych i ich rodzin.

W tej chwili zarówno „starzy” mieszkańcy, jak i ci przyjmowani po 2003 r. płacą za pobyt maks. 70 proc. swoich dochodów - nie więcej jednak, niż wynosi miesięczny koszt utrzymania w danej placówce. W praktyce jednak ta druga sytuacja zdarza się niezwykle rzadko.

Ponieważ głównym źródłem utrzymania mieszkańców DPS-ów jest najczęściej emerytura lub renta, najczęściej ich dochody pokrywają tylko w niewielkim stopniu koszty pobytu w placówce (średnio kształtują się one na poziomie ok. 3 tys. zł miesięcznie - kwota ta ustalana jest przez samorząd, który jest organem prowadzącym daną placówkę, zależy np. od typu domu).   

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.