Pomorskie: będzie kontrola wojewody w domu opieki w Hopowie



Dziennik Bałtycki/Rynek Seniora - 27 stycznia 2016 16:36


Na portalu Kartuzy.info pojawiły się doniesienia o złej opiece nad starszymi ludźmi w Domu Seniora w Hopowie. - Wyślemy tam naszych inspektorów - zapowiada Mariusz Jandzio z Wydziału Polityki Społecznej Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.

Placówka w Hopowie jest jedną z 54 działających legalnie na Pomorzu. Stąd możliwość przeprowadzenia w niej kontroli.

Jak podkreśla urzędnik, takiej możliwości nie ma w przypadku placówek działających nielegalnie, jeżeli kontrolerzy nie zostaną wpuszczeni przez prowadzącego.

W tym przypadku w poniedziałek (25 stycznia) dotarła informacja o ewentualnych nieprawidłowościach, więc są podstawy, by wysłać tam inspektorów.

Jeśli informacje o świerzbie czy ropiejących ranach się potwierdzą (będą konsultacje lekarskie), to zostaną sporządzone zalecenia pokontrolne, a następnie sprawdzi się, czy zostały one zrealizowane. Jeśli sytuacja się nie poprawi, właścicieli czekają obligatoryjne kary. Wysokość kar jest uznaniowa i może wynieść od 200 zł do 6 tys. zł.

Taki dom nadal działa, ale nadal jest sprawdzany. Stwierdzenie utrzymujących się nieprawidłowości może skutkować zamknięciem placówki.

Poza legalnymi domami opieki szacunkowo można mówić o 15-20 takich placówkach na Pomorzu, z których część nie otrzymała zezwoleń ze względu na niedopełnienie wszystkich formalności. I nie wiadomo, co tam się dzieje, czy starsi ludzie mają odpowiednią opiekę, czy nie są krzywdzeni.

Więcej: www.dziennikbaltycki.pl