Prywatny DPS: gmina może pokryć część kosztów pobytu mieszkańca
Autor: Dziennik Gazeta Prawna/Rynek Seniora   08 kwietnia 2015 12:13

Osoby prywatne lub firmy, które chcą założyć dom pomocy społecznej powinny pamiętać, że samorząd może, ale nie musi partycypować w kosztach pobytu mieszkańców takiego domu.

Domy pomocy społecznej (DPS) są placówkami dla osób, które z powodu wieku, niepełnosprawności lub choroby wymagają całodobowej opieki. Większość z nich zakładają i prowadzą gminy oraz powiaty. Przepisy dopuszczają jednak możliwość funkcjonowania niepublicznych placówek.

Zgodnie z nimi DPS mogą być tworzone przez Kościół katolicki, inne kościoły i związki wyznaniowe, organizacje społeczne, fundacje i stowarzyszenia, inne osoby prawne oraz osoby fizyczne. Takie niepubliczne placówki mogą działać na dwóch zasadach, a mianowicie na zlecenie samorządu lub w formie działalności gospodarczej.

Zlecenie prowadzenia DPS jest jednak samodzielną i dobrowolną decyzją samorządu. Mają one bowiem możliwość, a nie obowiązek ogłaszania konkursu na powierzenie realizacji danego zadania.  

Jeśli powiat (lub gmina) nie skorzysta z takiej opcji, niepubliczny DPS można prowadzić w ramach działalności gospodarczej. Przed uruchomieniem tego typu placówki należy uzyskać wpis do rejestru prowadzonego przez wojewodę.

Więcej: www.gazetaprawna.pl

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.