RPO apeluje: trzeba zmienić przepisy, by uniknąć nadużyć w prywatnej opiece całodobowej



Jacek Wykowski/Rynek Seniora - 17 października 2016 12:55


Po informacji o dramatycznej sytuacji pensjonariuszy w Domu Schronienia dla Potrzebujących, Bezdomnych, Starszych im. Bł. Matki Teresy z Kalkuty w Zgierzu (Łódzkie) Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar przypomina postulat zmiany przepisów dotyczących prywatnych placówek świadczących całodobową opiekę.

W związku z informacjami o łamaniu praw pensjonariuszy domu opieki w Zgierzu Adam Bodnar przypomina, że pół roku temu (29 kwietnia 2016 r.) interweniował u władz po podobnych sygnałach w Domu Opieki im. A. Alzheimera w Trzciance pod Warszawą. 

- Najbardziej aktualnym problemem jest skuteczne wykluczanie z możliwości prowadzenia takiej działalności gospodarczej osób lub podmiotów, które wykonują taką działalność bez wymaganego zezwolenia. Możliwość kontroli takich placówek jest utrudniona w szczególności przez to, że podmioty prowadzące faktycznie działalność wymagającą zezwolenia omijają obowiązujące przepisy, rejestrując inną działalność (np. jako prowadzenie pensjonatu ze stołówką, wynajem pokoi, agroturystyka itp.) - pisał wówczas do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Adam Bodnar.

Zobacz CAŁE PISMO RPO DO MRPiPS

RPO otrzymał wówczas zapewnienie resortu rodziny, że przepisy zostaną zmienione.

30 maja 2016 r. minister Elżbieta Rafalska napisała w odpowiedzi m.in., że "problem nieprawidłowości świadczenia usług i naruszania praw osób przebywających w niektórych placówkach opieki całodobowej jest dostrzegany, dlatego też dokonanie zmiany przepisów wydaje się nieodzowne". Dodała, że szczegółowe rozwiązania zostaną przedstawione po zidentyfikowaniu najważniejszych, niezbędnych do uregulowania kwestii.

Zobacz CAŁĄ ODPOWIEDŹ MRPiPS

- Tak jak wtedy, tak i obecnie RPO powtarza postulat uzależnienia takiej działalności opiekuńczej od zezwolenia, licencji lub zgody. Konieczne jest prawne umożliwienie stałych kontroli w tych miejscach nie tylko po to, by wykrywać nadużycia, ale - i to przede wszystkim - by budować kulturę szacunku, wspólnie rozwiązywać problemy i dzielić się wiedzą - pisze Adam Bodnar.

Dodaje, że placówki prywatne, prowadzące obecnie działalność gospodarczą polegającą na zapewnianiu całodobowej opieki osobom chorym, nie podlegają takiej kontroli i wsparciu, jak inne placówki.