RPO skontrolował świętokrzyskie DPS-y i placówki psychiatryczne



Gazeta Krakowska/Rynek Seniora - 27 lutego 2018 12:04


Wizytatorzy Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (KMPT) przy RPO odwiedzają m.in. szpitale psychiatryczne i domy pomocy społecznej. Po wizytacji w świętokrzyskich placówkach okazało się, że nie brakuje poważnych uchybień w traktowaniu podopiecznych.

W Świętokrzyskim Centrum Psychiatrii w Morawicy przywiązywano pacjentów do łóżek w wieloosobowych salach, na oczach innych chorych, bo w placówce nie było parawanów. Nie można było korzystać z telefonów komórkowych z funkcją nagrywania i robienia zdjęć.

W domu pomocy społecznej w Końskich stan pensjonariusza, który od pięciu lat przyjmuje leki psychotropowe, nie był konsultowany z psychiatrą. W dokumentacji innej mieszkanki nie było z kolei postanowienia sądu o umieszczeniu w placówce - pisze Gazeta Wyborcza.

Jacek Musiał, dyrektor szpitala w Morawicy zapewnia, że zakupiono już parawany. Przyznaje jednak, że pacjenci nadal nie mogą korzystać z telefonów komórkowych z funkcją nagrywania, bo tego zabrania prawo.

Z tą tezą nie zgadza się Przemysław Kazimierski, wicedyrektor KMPT. Przyznaje, że choć samo rejestrowanie jest bezprawne, to już znalezienie telefonu bez funkcji nagrywania czy robienia zdjęć jest wręcz niemożliwe.

Barbara Krawczyk, dyrektor DPS w Końskich, informuje, że w dokumentacji są odnotowywane wszystkie przypadki stosowania przymusu bezpośredniego. Zapewnia też, że nie ma problemów z dokumentacją, która już została odnaleziona.

Więcej: www.wyborcza.pl