Absurdy w ochronie zdrowia. Tak funkcjonuje system?
Autor: Beata Marciniak/Rynek Zdrowia   26 sierpnia 2016 12:01

Fundacja My Pacjenci wytypowała najważniejsze absurdy z kategorii systemowych, czyli takich, które przeszkadzają wszystkim pacjentom niezależnie od wieku czy problemu zdrowotnego.

Stworzony przez nią poradnik informuje, jak poruszać się w systemie pełnym potencjalnych kolizji interesów (z przyczyn biurokratycznych) nie generując konfliktów z personelem medycznym. Tłumaczy też powody, z których do takich sytuacji może dojść.

Jedno z topowych miejsc na tak powstałej liście problemów zajmuje rozwiązanie polegające na finansowaniu POZ w oparciu o stawkę kapitacyjną. Paradoksalnie - co warte w tym miejscu podkreślenia - jest ono szeroko stosowane, i to nie tylko w Polsce. Sprawia jednak - jak przekonuje Fundacja - że lekarz podstawowej opieki zdrowotnej w ramach budżetu jaki posiada konkuruje z pacjentem o wydatki na badania diagnostyczne.

Tak rosną kolejki
Pacjent, który chce wykonać badania, często wybiera zatem specjalistę, jednak brak możliwości rozwiązania wszystkich problemów chorego podczas jednej wizyty zmusza do ich powtarzania, co generuje kolejki. Pojawia się też kolejna bariera - limitów przyjęć.

- Gdy w poradni ambulatoryjnej opieki specjalistycznej nie można zrobić z powodu kolejek nawet prostego badania za ok. 10 zł pacjent kładzie się do szpitala. Tyle, że koszt społeczny tej zbędnej 2-dniowej hospitalizacji to już np. 1000 zł, choć te same badania można wykonać taniej - mówi Ewa Borek, prezes Fundacji My Pacjenci.

Te obserwacje Fundacji zdają się - zupełnie niezależnie - potwierdzać specjaliści, gdy zastanawiają się nad mało efektywnym wydatkowaniem pieniędzy na leczenie.

Np. wycena procedur w warunkach ambulatoryjnych w reumatologii często uniemożliwia wczesną diagnostykę. Pacjent musi sumować wizyty u specjalisty, by zostały przeprowadzone pełne badania, co może trwać nawet rok - półtora. Oddala się szansa na trafienie z leczeniem w tzw. okno terapeutyczne i uzyskanie jego spodziewanej skuteczności.

- Dlatego diagnostyka często jest prowadzona w warunkach szpitalnych. Pacjent jest hospitalizowany 4 dni, tylko po to, żeby zrobić badania, które można wykonać w ciągu jednego dnia - wskazywała w czerwcu br. prof. Brygida Kwiatkowska, kierownik Kliniki Wczesnego Zapalenia Stawów w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji.

Dodała, że Instytut zebrał z kilku ośrodków dane dotyczące wyceny procedur diagnostycznych niezbędnych do wykonania u chorego z zapalną chorobą reumatyczną. Okazało się, że roczny koszt ambulatoryjnej opieki nad pacjentem z reumatoidalnym zapaleniem stawów, i to z wymaganymi co 3 miesiące wizytami, jest mniejszy niż koszt jednej hospitalizacji.

Fundacja My Pacjenci przekonuje, że zdarzają się także przypadki kontraktowania przez NFZ świadczeń w nieprzygotowanych do tego placówkach. Według Fundacji, nie można uważać inaczej, gdy nie jest możliwe zapisanie się na wizytę telefonicznie (nikt nie odbiera telefonów) ani online. Podobnie, jak nie można się zapisać, nie można się też... wypisać, czyli poinformować o rezygnacji z wizyty, co ma wpływ na skalę wizyt, które się nie odbyły.

Dostępność informacji
Absurd - zdaniem Fundacji - to także fakt, że dostęp do danych medycznych zawartych w ZIP jest możliwy jedynie dla pacjenta. W wielu krajach dane medyczne są przede wszystkim elektronicznie dostępne dla świadczeniodawców z uwagi na koordynację leczenia i bezpieczeństwo chorych. U nas takie rozwiązanie nie jest jeszcze możliwe ze względu na niedostateczny rozwój systemów informatycznych.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.