Badania: regularne chodzenie na koncerty ulubionych wykonawców może przedłużyć życie



polityka.pl/Rynek Seniora - 31 grudnia 2018 11:40


Muzyka odgrywa istotną rolę nie tylko w sztuce. W Norwegii prowadzone są nawet badania, które sprawdzają, w jaki sposób (nieświadomie) wpływa na nasze ciało. Naukowcy przeprowadzili eksperyment pod nazwą „Norweskie Mistrzostwa Stania w Bezruchu”.

Jak mówi dr Maria Chełkowska-Zacharewicz, psycholog muzyczny z Uniwersytetu Śląskiego, aparatura w czasie badań wykazała, że ciała jego uczestników poruszały się podczas słuchania muzyki.

Jak twierdzi nowojorski ginekolog dr Jacques Moritz przy pewnych piosenkach kobietom łatwiej rodzić. Spotify we współpracy z lekarzem sporządził więc specjalną playlistę. Kolejność utworów nie jest przypadkowa - zostały ułożone tak, by odpowiadać uczuciom towarzyszącym narodzinom dziecka.

Muzyka klasyczna na sam finał porodu - to nie przypadek. Kobietom w ciąży też się podpowiada, by słuchały klasyki, bo ponoć dzięki temu rodzą się geniusze. Czy rzeczywiście? Na łamach „Nature” opublikowano przed laty wyniki badań sugerujące, że słuchanie Mozarta podnosi wyniki na jednej ze skal testu inteligencji.

Mniej znany repertuar wykorzystuje Dolnośląska Fundacja Alzheimerowska. Autoharfa, akordeon oraz instrumenty perkusyjne mają dla wrocławskich seniorów, borykających się z zaburzeniami pamięci, zupełnie nietypowe zastosowanie. Projekt „Neuromuza” ma na celu leczenie za pomocą dźwięków. W programie zajęć są m.in. ćwiczenia do specjalnej ścieżki dźwiękowej i śpiewania. Taki rodzaj terapii w Polsce jest stosowany od kilku lat. Muzykoterapia wspomaga leczenie farmakologiczne, sprawdza się w terapii autystycznych dzieci.

Inne badania donoszą, że regularne chodzenie na koncerty ulubionych wykonawców może nawet przedłużyć życie. Jednak z muzyką jest jak z ogniem - może ułatwić życie, ale może też je zniszczyć. Co jakiś czas wypływają listy utworów wykorzystywanych do torturowania amerykańskich więźniów. Muzyka miała wywoływać stany lękowe i dezorientować, była głośna. Jak donosiły media, niektórym skazanym zakładano słuchawki

Więcej: www.polityka.pl