Chrapanie i bezdechy są groźne dla zdrowia

ZDROWIE

Autor: PAP Nauka w Polsce/Rynek Zdrowia   22 maja 2018 10:45


Chrapanie i bezdechy są groźne dla zdrowia Fot. Adam Dachis/Flickr.com (CC BY 2.0)

W społeczeństwie wzrasta świadomość, że chrapanie i bezdechy senne są groźne dla zdrowia i trzeba je leczyć. Najczęściej do leczenia zmusza rodzina.

Rozmawiali o tym lekarze na interdyscyplinarnym sympozjum, które w czwartek (17 maja) rozpoczęło się w Białymstoku.

- Samo chrapanie jest objawem choroby, często, ale towarzyszy zawsze zaburzeniom w formie obturacyjnego bezdechu podczas snu. Jest to choroba, która dotyczy średnio 4-5 proc. mężczyzn i 2-kilku proc. pań. Im starszy człowiek, tym więcej tego problemu, im grubszy, tym większy problem - mówił dziennikarzom prof. Marek Rogowski, kierownik Kliniki Otolaryngologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Prof. Rogowski podkreślał, że częściej dotyczy to mężczyzn, zwłaszcza starszych, ale np. kobiety zaczynają chrapać w okresie menopauzy. 

Prof. Ewa Olszewska, kierująca Centrum Chirurgii Zaburzeń Oddychania Podczas Snu Kliniki Otolaryngologii UMB,mówiła, że w Polsce chrapie 45 proc. ludzi w średnim wieku, to około 18 mln osób (statystycznie 60 proc. mężczyzn, 40 proc kobiet). Zaznaczyła, że u około 2-4 proc. osób z tej grupy rozwinie się to w zespół bezdechu podczas snu.

Przyczyny chrapania mogą być bardzo różne: anatomiczne w obrębie nosa, gardła, ale też tycie z wiekiem, przyjmowanie leków nasennych czy uspokajających, picie alkoholu tuż przed snem, bo środki te obniżają napięcie mięśni i tkanek gardła, które - jak wyjaśniała profesor - są "w przeważającej mierze odpowiedzialne za wibracje, dają te dźwięki chrapania, których otoczenie nie może znieść".

- Tak żeśmy kiedyś myśleli, że tak jest. Natomiast od niedawna wiemy, że ta wibracja przerośniętych tkanek podniebienia języczka to jest - jakby numer jeden - struktura odpowiedzialna za chrapanie - mówiła Olszewska. Wymieniła również m.in. wielkość migdałków, przerośniętą błonę śluzową tylnej ściany gardła, przerośniętą nasadę języka, dużą nagłośnię, ale też np. małą cofniętą żuchwę. Zaznaczyła również, że wibracje to nie tylko efekt akustyczny w postaci chrapania, ale także miejscowy stan zapalny.

Jak powiedziała, zadaniem lekarzy jest identyfikacja przyczyn chrapania. Diagnostyce służą badania snu (poligrafia lub polisomnografia), do których jest coraz większy dostęp. Profesor zaznaczyła, że leczenie operacyjne jest na końcu postępowania z pacjentem. Zanim do tego dojdzie, zalecane są inne metody, np. schudnięcie, ale też wykorzystywanie do snu specjalnych aparatów, tzw. protez powietrznych, które podają pacjentom powietrze.

Więcej: www.naukawpolsce.pap.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu
    Dobrzemieszkaj Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24
    Rynek aptek House Market Portal Spożywczy Puls HR Property Design
    Koszyk cenowy Sady Ogrody Promocjada Puls HR