Co szkodzi, a co pomaga podczas fali upałów?



PWX/Rynek Seniora - 06 lipca 2015 09:11


Upalna pogoda jest nie tylko uciążliwa, ale również groźna dla zdrowia. Eksperci podpowiadają, dlaczego warto jeść pomidory i ostre przyprawy, w jakim celu pić ciepłe napoje, a także które lekarstwa szkodzą przy wysokiej temperaturze.

Podstawowa zasada obowiązująca w upały, to picie dużej ilości płynów. Eksperci zalecają spożywanie około 2,5 litra wody dziennie. Warto tyle wypijać nawet jeśli nie odczuwamy pragnienia - wynika z informacji prasowej przygotowanej przez specjalistów z Kliniki Demeter w Warszawie.

Najlepiej wybierać wodę niegazowaną ze zwiększoną zawartością sodu i potasu. Wysokie temperatury otoczenia sprawiają, że wraz z potem tracimy wiele minerałów. Sód i potas mają wpływ na równowagę elektrolitową w organizmie.

- Niedobór tych pierwiastków może być przyczyną wielu powikłań, takich jak zwiększone ciśnienie krwi, zawał lub udar. Oprócz układu krwionośnego obciążenia mogą dotyczyć układu nerwowego, powodując zmniejszenie koncentracji i apatię. Dlatego tak ważne jest picie wody bogatej w te dwa składniki - mówi Danuta Lis, specjalista dietetyk w Klinice Demeter w Warszawie.

Ciepły napój na... ochłodę
Jednym z najpopularniejszych sposobów radzenia sobie z gorącem, jest picie zimnych napojów.

Zdaniem eksperta to krótkotrwałe rozwiązanie, które daje chwilowe uczucie komfortu: - Po otrzymaniu chłodnego napoju, organizm próbuje jak najszybciej podnieść temperaturę ciała, niwelując uczucie chłodu. Szybko wraca uczucie gorąca i pragnienia. Ciepłe napoje korzystniej wpływają na nasz organizm schładzając go w czasie upałów. Ciepło pobudza receptory znajdujące się na języku, które przekazują informacje do mózgu o wyższej temperaturze. W rezultacie organizm zaczyna się schładzać - mówi Danuta Lis.

Ekspert dodaje, że dobrym rozwiązaniem jest picie miętowej herbaty. Mięta ma działanie ochładzające organizm, a napar dodatkowo schładza ciało. Efekt chłodnego komfortu utrzymuje się dłużej niż po spożyciu zmrożonego napoju.

W czasie upałów należy zrezygnować z alkoholu, który - podobnie jak słońce - rozszerza naczynia krwionośnie. Takie połączenie może doprowadzić do niebezpiecznych wahań ciśnienia. Niewskazane jest równie picie słodkich napojów gazowanych. Zawarty w nich cukier sprawia, że dostarczane płyny gorzej się wchłaniają do organizmu, a w rezultacie go nie nawadniają.

Letnia dieta
Organizm ochładzają również ostre przyprawy: - Taki dodatek do jedzenia pobudza te same receptory, które pobudzają ciepłe napoje. W rezultacie organizm zaczyna się schładzać. Taki mechanizm jest powszechnie wykorzystywany w ostrej kuchni wschodniej - mówi specjalista.

Latem bardzo dobrze sprawdza się dieta śródziemnomorska. Jej podstawą są warzywa i owoce, które regulują poziom nawodnienia organizmu. Wśród nich warto postawić na arbuzy, ogórki, pomidory, jabłka i melony. Na szczególną uwagę zasługują również pomidory.

- Latem smakują najlepiej, jednak nie chodzi tylko o walory smakowe. Znajdujący się w nich potas kontroluje ciśnienie krwi, zapewnia regularną pracę serca i korzystnie wpływa na układ nerwowy – mówi Danuta Lis.

W dietę śródziemnomorską wpisują się również pełnoziarniste produkty zbożowe i jogurty - nie tylko orzeźwiają, ale również wspomagają problemy trawienne wywołane wysoką temperaturą.

Zadbaj o lekarstwa
W czasie upałów szczególną ostrożność powinny zachować osoby zażywające leki. Mogą one oddziaływać na mechanizmy termoregulacji, wywoływać nadmierne pocenie, wpływać na przewodnictwo aferentne (czuciowe) i eferentne (ruchowe) i zaostrzać stan przegrzania organizmu - zauważa Światowa Organizacja Zdrowia.

Groźne odwodnienie oraz nadmierna ekspozycja na ciepło może potęgować toksyczność medykamentów, a także wpłynąć na poziom leku w organizmie.

Na które lekarstwa warto zwrócić szczególną uwagę?

Środki antycholinergiczne blokują pocenie się, antypsychotyczne zakłócają regulację temperatury ciała, a leki rozszerzające naczynia krwionośne mogą powodować niedociśnienie u wrażliwych pacjentów. Zwiększeniu może ulegać toksyczność leków o wąskim indeksie terapeutycznym, takich jak glikozydy naparstnicy czy lit.

- Nie oznacza to jednak, że wraz z upałami należy odstawić zalecane przez lekarza lekarstwa. Takiej decyzji pacjent nigdy nie może podejmować samodzielnie. O ewentualnym odstawieniu lub zmniejszeniu dawki leku może zadecydować tylko lekarz prowadzący mówi dr Ewa Czernicka-Cierpisz, internista, pulmonolog w Klinice Demeter w Warszawie.

Warto pamiętać, że leki wymagają specjalnego przechowywania i transportowania, dlatego należy dostosowywać się do zaleceń zamieszczonych na opakowaniu. Leki najczęściej wymagają temperatury przechowywania nie przekraczającej 25 stopni Celsjusza.