Czekasz w kolejce do endokrynologa? Lekarze mają na to rozwiązanie



PAP/Rynek Seniora - 18 listopada 2016 17:05


Wrocławscy endokrynolodzy przekonują, że ustalone przez nich kryteria medyczne przyczynią się do zmniejszenia kolejek. Chodzi o to, żeby leczenie pacjentów zdiagnozowanych przez specjalistów przejmowali lekarze rodzinni.

W piątek (18 listopada) we Wrocławiu na konferencji prasowej krajowy konsultant w dziedzinie endokrynologii prof. Andrzej Lewiński powiedział, że zaakceptował ustalone kryteria medyczne leczenia pacjentów endokrynologicznych. Jego zdaniem, przyczyni się to zmniejszenia kolejek do specjalistów w tej dziedzinie.

- Te rozwiązania pewnie nie spowodują całkowitego zniknięcia kolejek do specjalistów endokrynologów, ale z całą pewnością przyczynią się do szybszego przyjęcia pacjentów na wizytę, która będzie w ramach ubezpieczenia z NFZ, a nie będzie wizytą prywatną - powiedział prof. Lewiński.

Jak wyjaśnił Maciej Sokołowski, dyrektor Centrum Medycznego "Dobrzyńska" we Wrocławiu, opracowane kryteria medyczne dotyczą kwalifikacji pacjentów, którzy byliby przyjmowani w trybie pilnym przez specjalistów endokrynologów oraz tych, którzy po diagnozie mogliby być leczeni przez lekarzy rodzinnych.

Czytaj też: Jak kondycja narządów wpływa na zdrowie seniorów?

- Ideą naszą jest zamienienie się pacjentami z lekarzami rodzinnymi. Chodzi o to, by specjaliści zajęli się tymi pacjentami, którzy czekają w długich kolejkach, a nie wiadomo dokładnie, na co chorują i jak ich leczyć. Natomiast lekarze rodzinni przejęliby opiekę nad tymi pacjentami, którzy są zdiagnozowani, mają już ustawione leczenie - powiedział Sokołowski.

Prof. Lewiński podkreślił, że ustalone przez endokrynologów kryteria medyczne będą konsultowane ze środowiskiem lekarzy rodzinnych.

- Z całą pewnością zamierzamy te kryteria skonsultować z lekarzami rodzinnymi. Ze wszystkimi gremiami działającymi w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Nie chcemy, by ta propozycja była jednostronna - powiedział krajowy konsultant ds. endokrynologii.

Jak podano, we Wrocławiu sytuacja pacjentów endokrynologicznych jest szczególnie trudna, po tym gdy umowy z NFZ rozwiązały trzy przychodnie. W największej z działających placówek CM "Dobrzyńska" od początku 2016 r. do połowy listopada udzielono ponad 13 tys. porad endokrynologicznych 5,7 tys. pacjentom. Kolejka oczekujących wynosi 1413 osób i sięga 2024 r.