Dieta okiem psychologa: także drobne odstępstwa pomagają w odchudzaniu

ZDROWIE

Autor: PAP/Rynek Seniora   06 września 2016 09:01


Dieta okiem psychologa: także drobne odstępstwa pomagają w odchudzaniu Zgodnie z najnowszymi badaniami drobne odstępstwa od diety nie szkodzą odchudzaniu, a wręcz mu pomagają. Fot. Fotolia

Najnowsze badania udowadniają, że jeden dzień w tygodniu, w którym pozwalamy sobie na odstępstwa od diety, pomaga nam wytrwać w dalszych postanowieniach, a nawet schudnąć. Traktowanie diety jak zawodów, w których jesteśmy surowym sędzią, to niewłaściwe podejście.

"Pizza pomoże ci schudnąć" - te nagłówki nie jednego napawały optymizmem. Okazało się, bowiem, że można pozwolić sobie na pizzę raz w tygodniu i dalej chudnąć. To oczywiście uproszczona teza, która stała się wabikiem dla zmęczonych dietą.

Dr Rita Coelho do Vale wraz z zespołem badawczym przeprowadziła eksperyment na dwóch grupach ochotników. Każdy z badanych w został poddany diecie, której tygodniowa kaloryczność oscylowała wokół 10,5 tys. kalorii. Jednak jedna grupa miała przyzwolenie na to, aby w niedzielę zjadać to, na co mają ochotę. Warunek był jeden, mogli pozwalać sobie na takie ustępstwa raz w tygodniu, a kaloryczność grzesznej uczty nie mogła przekraczać dziennej wartości energetycznej.

Po dwóch tygodniach eksperymentu okazało się, że uczestnicy badania z obu grup stracili na wadze. Okazało się również, że badani, którzy raz w tygodniu pozwalali sobie na odstępstwa od diety byli bardziej zadowoleni i co najważniejsze, bardziej zmotywowani do tego, aby dalej konturować dietę.

O mechanizmie poczucia winy i tego jak wpływa ono na dietetyczny sukces pisze w swojej książce "But I deserve this chocolate" psycholog dr Susan Albers.

- Wiele osób, które są na diecie, czuje się jak na zawodach - liczy się wynik i ocena jury - przyznaje dr Susan Albers. Najsurowszym sędzią jesteśmy my sami i jak podkreśla psycholog, jest to niewłaściwe podejście. Za drobne ustępstwa od diety nie należy się karać. Czasem można sobie na nie pozwolić, zachowując przy tym zdrowy rozsądek, w końcu zakazany owoc zawsze smakuje lepiej.

- Jeśli starasz się wprowadzić zdrowe nawyki, prawdopodobnie spotkasz się z wieloma "powinnam, nie powinnam, muszę". Wspomniane"muszę" i "powinnam" prowadzą do kreowania wielu zasad, jak również, sprzyjają negatywnej samoocenie. Zachęcam do tego, aby zamienić "muszę", na '"chcę". Kreuj pragnienia, nie obowiązki i zasady. To sprzyja lepszemu podejściu. Nie jest karą, zobowiązaniem, którego niedotrzymanie będzie wywoływało w nas wyrzuty sumienia i negatywne emocje - wyjaśnia w swojej książce psycholog.

Dodaje również, że należy pozbyć się oceniania jedzenia w kategoriach "dobre" i "złe". Taka klasyfikacja powoduje, że ludzie spożywając poszczególne produkty od razu skazani są na moralną wojnę sami ze sobą. "Dobre" jedzenie wywołuje w nas dobre samopoczucie i sprawia, że czujemy się lepsi, "złe" jedzenie wywołuje falę negatywnych ocen.

- Oczywiście są produkty, które są zdrowsze, bardziej wartościowe i są takie, które nie są aż tak wartościowe, ale jestem daleka od oceniania jedzenia w kategoriach "dobre-złe" - wyjaśnia. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.