Dzięki badaniom PSA ryzyko zgonu na raka prostaty mniejsze o 30 proc.



PAP/Rynek Seniora - 24 stycznia 2019 10:29


Badania przesiewowe PSA zmniejszają liczbę zgonów z powodu raka prostaty o około 30 proc. - informuje Uniwersytet w Göteborgu na swojej stronie internetowej.

- To ważne badania, ponieważ pokazują długofalowe skutki zorganizowanego programu badań przesiewowych w Szwecji - mówi dr Maria Frånlund z Sahlgrenska Academy na Uniwersytecie w Göteborgu.

Głównym celem badań było lepsze zrozumienie implikacji badań przesiewowych oraz ewentualne zaprojektowanie przyszłego ich programu. Autorzy oparli się na danych dotyczących 20 tys. mężczyzn w wieku 50-64 lat, monitorowanych przez ponad 20 lat. Dziesięć tysięcy losowo wybrano do grupy przesiewowej i oferowano przesiewowe badanie PSA co dwa lata. W razie stwierdzenia podwyższonego poziomu PSA pobierano próbki komórek. Pozostałych 10 tys. zostało przydzielonych do grupy kontrolnej i nie kontrolowano im PSA.

Po 22 latach obserwacji około 300 mężczyzn zmarło na raka prostaty. Ryzyko było około 30 procent niższe dla tych panów, którzy przechodzili badania przesiewowe. Mężczyźni z najwyższym ryzykiem zgonu z powodu raka prostaty to ci, których badania rozpoczęły się po 60 roku życia, którzy zostali zdiagnozowani po opuszczeniu badania (w wieku około 70 lat i powyżej); oraz ci, których zaproszono do badania, ale nie brali w nim udziału.

Badanie obejmowało ponadto wyniki dla mężczyzn, którzy uczestniczyli w programie badań przesiewowych i opuścili badanie bez wykrycia raka prostaty. Wśród tych, którzy byli monitorowani przez dziewięć lat po zakończeniu badań, znaleziono około 200 przypadków raka. Co dziesiąty (21 osób) z nich zmarł później z powodu raka prostaty.

Szwedzkie badanie jest wyjątkowe pod wieloma względami i obecnie ma najdłuższy okres obserwacji ze wszystkich badań przesiewowych w kierunku raka prostaty na całym świecie (trwa od roku 1995). Początkowo zmierzony poziom PSA u mężczyzn okazał się bardzo istotnym czynnikiem pozwalającym przewidzieć przyszłe ryzyko zachorowania na raka prostaty.

Praca Frånlund dotycząca badań przesiewowych w kierunku raka gruczołu krokowego ukazała się po opublikowaniu najnowszej (2018) rekomendacji Szwedzkiej Narodowej Rady Zdrowia i Opieki Społecznej, zgodnie z którą system opieki zdrowotnej nie powinien oferować wyłącznie badań przesiewowych z wykorzystaniem testów PSA. Rada uważa, że problemy związane z badaniem PSA - fałszywie dodatnie wyniki prowadzące do niepotrzebnego leczenia - przewyższają korzyści.

Stwierdzono, że stężenia PSA przy pierwszym badaniu przesiewowym ma istotny wpływ na przyszłe wyniki leczenia raka. W związku z tym można je wykorzystać do oszacowania ryzyka. Wyniki pokazały również, że u mężczyzn z dysfunkcją oddawania moczu - trudnościami z opróżnianiem pęcherza - ryzyko raka prostaty było niższe niż u osób bezobjawowych w badaniu.

Zdaniem Frånlund, aby jeszcze bardziej zmniejszyć śmiertelność z powodu raka gruczołu krokowego, należy zoptymalizować wiek, w którym mężczyźni dołączają do ewentualnego przyszłego programu badań przesiewowych oraz opuszczają go. Potrzebna jest również strategia, która zmniejszyłaby częstość rezygnacji z programu. Mężczyznom w dobrym stanie zdrowia i PSA powyżej określonego poziomu (1,5 ng/ml) należy zaoferować dalsze badania kontrolne również po ukończeniu 70. roku życia.