Eksperci: należy wycofać z rynku lek na zaburzenia erekcji bez recepty

ZDROWIE

Autor: PAP/Rynek Seniora   09 czerwca 2016 15:31


Eksperci: należy wycofać z rynku lek na zaburzenia erekcji bez recepty Zaburzenia erekcji w około 70-80 proc. przypadków mogą być poprzedzającym objawem poważnych chorób sercowo-naczyniowych. Fot. Fotolia

Lek na zaburzenia erekcji u mężczyzn nie powinien być dostępny bez recepty, dlatego apelujemy o jego wycofanie z rynku bez przepisu lekarza - powiedział prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej Andrzej Depko. Zaburzenia erekcji najczęściej występują u mężczyzn po 50. roku życia.

- Polska jest jedynym krajem na świecie, w którym sildenafil, pierwszy lek na zaburzenia erekcji, dopuszczono do sprzedaży bez konsultacji z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej lub specjalistą - podkreślił prezes PTMS. Ta ostrożność wynika z tego, że jest to silnie działający lek, który nie leczy przyczyn zaburzeń erekcji, a jedynie służy doraźnej poprawie jakości wzwodu.

Sprzedawany od niedawna bez recepty cytrynian sildenafilu jest polskim generykiem viagry, którą wprowadzono do lecznictwa w 1998 r. wyłącznie z przepisu lekarza. Lek polskiej firmy dostępny jest w wolnej sprzedaży pod nazwą maxon activ1 w dawce 25 mg. Wcześniej wprowadzono inny polski generyk sildenafilu o nazwie maxigra, ale ten również wydawany jest wyłącznie z przepisu lekarza.

- Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej jest zaniepokojone sprzedażą tego leku bez recepty, ponieważ może być to groźne dla zdrowia wielu mężczyzn zażywających go bez żadnej kontroli - powiedział dr Andrzej Depko.

Według danych PTMS zaburzenia erekcji w około 70-80 proc. przypadków mogą być poprzedzającym objawem poważnych chorób sercowo-naczyniowych, takich jak nadciśnienie tętnicze, miażdżyca i choroba wieńcowa. Czasami kłopoty z erekcją poprzedzają zawał serca. Mogą być również pierwszym sygnałem rozwijającej się cukrzycy, schorzeń urologicznych, neurologicznych, endokrynologicznych i innych. Zaburzenia erekcji mogą być również efektem ubocznym działania leków lub przewlekłego stosowania używek.

Mężczyźni zwykle jednak zwlekają z udaniem się do lekarza. - Z badań naszego Towarzystwa wynika, że aż 60 proc. tych, którzy mają zaburzenia erekcji, czeka od 2 do 4 lat z udaniem się na konsultację do lekarza. 16 proc. czeka nawet dłużej niż 4 lata. Obawiamy się zatem, że wprowadzenie sildenafilu bez recepty jeszcze bardzie może ten okres wydłużyć - podkreślił w rozmowie z PAP prezes PTMS.

Z badań przeprowadzonych przez Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej wynika, że na zaburzenia erekcji cierpi w Polsce 3,5 mln mężczyzn. Aż 40 proc z nich związanych jest z rozwojem cukrzycy. Dolegliwość ta najczęściej występuję u mężczyzn po 50. roku życia.

Zdaniem dr Depko, coraz więcej mężczyzn w naszym kraju będzie odczuwać zaburzenia erekcji z powodu starzenia się i pogarszania stanu zdrowia. Wielu z nich, zamiast pójść do lekarza, będzie jedynie zwiększać dawkę sildenafilu - sądząc, że to tylko przejściowa dolegliwość. Często tak jednak nie jest. Warto pamiętać, że zaburzenia erekcji mogą być pierwszym objawem poważnej choroby.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.