Eksperci: projekt Ministerstwa Zdrowia ma poprawić leczenie bólu w karetkach



PAP/Rynek Zdrowia - 28 czerwca 2018 09:46


Zalecenia zespołu ekspertów ds. leczenia bólu w karetkach będą wdrożone przez Ministerstwo Zdrowia w formie dobrych praktyk - zapowiedziała wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko w środę na briefingu prasowym. Zdaniem ekspertów poprawi to leczenie bólu w karetkach.

Zalecenia dotyczą leczenia bólu u osób dorosłych w zespołach ratownictwa medycznego typu "P" (czyli zespołach podstawowych, które stanowią 70 proc. wszystkich zespołów ratownictwa medycznego w Polsce). Ich wdrożenie w formie dobrych praktyk ma pomóc ratownikom medycznym oraz pielęgniarkom/ pielęgniarzom w nich pracujących lepiej leczyć ból u pacjentów i uniknąć pomyłek. Ma również sprawić, że zalecenia nie pozostaną wyłącznie na papierze, ale zostaną wdrożone w życie, podkreśliła Szczurek-Żelazko.

- Każdy pacjent, który znajduje się w stanie zagrożenia zdrowia lub życia, ma niezbywalne prawo do walki z bólem - podkreśliła wiceminister. Przypomniała, że w ciągu ostatnich dwóch lat Ministerstwo Zdrowia wprowadziło wiele zmian prawnych regulujących leczenie bólu, m.in. przez zespoły ratownictwa medycznego. - Pojawiają się jednak sygnały, że nie do końca są stosowane te procedury - zaznaczyła.

Krajowy konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej prof. Robert Ładny potwierdził, że mimo wprowadzonych przez MZ zmian, leczenie bólu w karetkach jest wciąż na poziomie niezadowalającym. Z badania przeprowadzonego przez zespół prof. Andrzeja Basińskiego, kierownika Katedry i Kliniki Medycyny Ratunkowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wynika, że leczenia przeciwbólowego nie otrzymuje aż 84 proc. pacjentów po urazach, przewożonych do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Tylko 16 proc. otrzymuje leczenie przeciwbólowe, ale nie zawsze odpowiednio dobrane i w skutecznych dawkach.

Aby pomóc zespołom ratownictwa medycznego wypełniać obowiązek leczenia bólu u pacjentów powstał zespół ekspertów, który opracował specjalne zalecenia na ten temat. W jego skład weszli przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, krajowy konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej, a także przedstawiciele Fundacji Eksperci dla Zdrowia oraz Koalicji na rzecz Walki z Bólem "Wygrajmy z Bólem". Inicjatywę wsparł Parlamentarny Zespół ds. Praw Pacjentów, pod przewodnictwem posła Krzysztofa Ostrowskiego (PiS).

- Chcemy, by dzięki tym zaleceniem zespoły ratownictwa medycznego wiedziały, w jaki sposób określić natężenie bólu u pacjenta, jakie leczenie zastosować i w jaki sposób monitorować skuteczność postępowania przeciwbólowego - tłumaczył prof. Ładny, współautor dokumentu.

Prof. Basiński z Polskiego Towarzystwa Badania Bólu wyjaśnił, że problem leczenia przeciwbólowego został w nich maksymalnie uproszczony, tak że cały schemat (w postaci tabeli) mieści się na kartce papieru formatu A4, którą można przypiąć w karetce.

- Pokazaliśmy, że jest 5 rodzajów bólu: ból głowy, ból klatki piersiowej, ból brzucha, ból przy złamaniu i przy oparzeniu - mówił prof. Basiński. Przy pomocy numerycznej (NRS) skali oceny natężenia bólu ratownik ma ocenić, czy ból u danego pacjenta jest łagodny, umiarkowany i silny/ekstremalny. I następnie, w zależności od rodzaju bólu i jego natężenia, powinien zastosować odpowiedni lek w odpowiedniej dawce. Ekspert wyraził nadzieję, że tak uproszczony system spowoduje szybką poprawę leczenia bólu u pacjentów w karetkach.

Dr Jarosław Woroń z Zakładu Farmakologii Klinicznej Wydziału Lekarskiego UJ w Krakowie przypomniał, że zespoły ratownictwa medycznego typu "P" mają dzisiaj do dyspozycji osiem leków przeciwbólowych, które u 98 proc. pacjentów skutecznie, efektywnie i bezpieczne uśmierzają ból. - My chętnie dzisiaj widzimy nowe formy podawania leków przeciwbólowych, jak np. metoksyfluran, który może być stosowany drogą wziewną, co jest ważne ze względu na częste trudności z wkłuciem się do żyły - tłumaczył dr Woroń. Dodał, że dzięki tej metodzie już w ciągu kilku minut można uzyskać poprawę u pacjenta nawet o 30 proc.

Szczurek-Żelazko podkreśliła, że minister zdrowia Łukasz Szumowski bardzo angażuje się w działania mające poprawić leczenie bólu u pacjentów w Polsce i zadeklarował, że standardy postępowania w formie dobrych praktyk zostaną wdrożone do "porządku prawnego". - Ten dokument musi przejść jeszcze proces konsultacyjny, ale myślę, że szybko go przebrniemy i po dokonaniu wszystkich formalności (...) minister zdrowia niezwłocznie podpisze ten dokument w formie dobrej praktyki, żeby jak najszybciej mógł zafunkcjonować i zadziałać - powiedziała wiceminister.

- Mamy nadzieję, że (...) ten standard zostanie upowszechniony tak, że nasi pacjenci, którzy są w stanie zagrożenia życia lub zdrowia i znajdują się pod opieką zespołów ratownictwa medycznego, zawsze będą mieli udzieloną stosowną pomoc i nie będą musieli niepotrzebnie cierpieć - dodała Szczurek-Żelazko.

Dr Klaudiusz Nadolny, koordynator pogotowia ratunkowego w województwie śląskim, zwrócił uwagę na konieczność prowadzenia szkoleń personelu medycznego, który wchodzi w skład zespołów ratownictwa medycznego, na temat standardów leczenia bólu.

Podczas debaty Parlamentarnego Zespołu ds. Pacjentów, która odbyła się po briefingu prasowym, dr Jerzy Gryglewicz z Fundacji Eksperci dla Zdrowia ocenił, że nowe zalecenia wprowadzone do powszechnej praktyki mają szansę odnieść sukces w krótkim czasie. Przyczyną jest m.in. to, że efekty leczenia bólu przez ratowników medycznych będzie można łatwo monitorować. Dr Gryglewicz przypomniał, że od października 2017 r. wprowadzony został elektroniczny System Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego (SWDPRM). Ratownicy nie posługują się już dokumentacją medyczną, ale tabletami. - Plusem tego rozwiązania jest to, że możemy monitorować na bazie tego systemu faktyczną realizację świadczeń poprzez ratowników medycznych - tłumaczył. Wystarczy stworzyć do tego celu dodatkowe aplikacje w systemie.

- Skoro możemy to monitorować, powinniśmy również to oceniać i premiować tych świadczeniodawców, gdzie leczenie bólu jest na bardzo wysokim poziomie, poprzez dodatkowe środki finansowe - ocenił. Z kolei tam, gdzie leczenie bólu jest niewystarczające, konsultanci wojewódzcy w dziedzinie medycyny ratunkowej powinni dokonywać kontroli merytorycznej i identyfikować problemy, będące powodem niedostatecznego leczenia bólu, dodał.