Eksperci: są problemy, ale będzie lepiej w medycynie paliatywnej

ZDROWIE

Autor: PAP/Rynek Seniora   26 lutego 2016 16:02


Eksperci: są problemy, ale będzie lepiej w medycynie paliatywnej W 2017 r. mają być wprowadzone wyższe wyceny świadczeń w medycynie paliatywnej. Fot. Andrzej Wawok, PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

W medycynie paliatywnej mamy już dostatecznie dużo wyszkolonej kadry, teraz najbardziej brakuje pieniędzy na dalszy jej rozwój - powiedzieli eksperci w piątek (26 lutego) w Warszawie na konferencji szkoleniowej, zorganizowanej w ramach kampanii "Oswoić ból".

Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej, dr Aleksandra Ciałkowska-Rysz powiedziała, że w naszym kraju kadra w tej dziedzinie medycyny jest wręcz wzorcowa w Europie. Od 2003 r. wyszkolono 430 specjalistów medycyny paliatywnej, spośród których czynnych zawodowo jest co najmniej 350. Ponad 770 pielęgniarek specjalizuje się w medycynie paliatywnej, a różne kursy z nią związane ukończyło ponad 5 tys. pielęgniarek.

Problemem limity
- Najbardziej brakuje środków finansowych na leczenie pacjentów wymagających pomocy paliatywnej - podkreśliła prezes PTMP. - Z tego powodu w niektórych województwach cierpiący chorzy czekają nawet 3-4 miesiące na leczenie, które mogłoby uśmierzyć ich dolegliwości.

Według specjalistki, głównym tego powodem są wciąż występujące limity świadczeń w zakresie medycyny paliatywnej oraz zbyt niska ich wycena. - Nadwykonania tych świadczeń najczęściej zwracane są przez Narodowy Fundusz Zdrowia na poziomie jedynie 25-30 proc., rzadko przekracza on 70 proc. - zwracała uwagę dr Ciałkowska-Rysz.

Prezes PTMP wyjaśniała, że taka sytuacja sprawia, że cierpią na tym pacjenci. Z braku środków stosuje się najczęściej najtańsze leki uśmierzające dolegliwości, które często są już przestarzałe. -Nie wszyscy pacjenci otrzymują odpowiednie leczenie we właściwym czasie, a niektórzy chorzy umierają oczekując w kolejce do hospicjum - powiedziała dr Ciałkowska-Rysz.

Specjalistka dodała, że oszczędza się również na pensjach, dlatego część osób w ośrodkach medycyny paliatywnej pracuje na zasadzie wolontariatu, np. psychologowie i fizjoterapeuci. W lepszej sytuacji są jedynie hospicja, które mogą liczyć na darowizny.

Będą wyższe wyceny
Jacek Gugulski z Ogólnopolskiego Porozumienia na rzecz Medycyny Paliatywnej powołując się na rozmowy z ministerstwem zdrowia powiedział, że sytuacja ta powinna się poprawić od 2017 r., kiedy mają być wprowadzone wyższe wyceny świadczeń w medycynie paliatywnej.

Z danych przedstawionych na konferencji wynika, że Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w 2015 r. przeprowadziła nową wycenę tych świadczeń i sugeruje ich podwyższenie na poziomie od 22 do 88 proc. w zależności od rodzaju ośrodka (czy jest to placówka stacjonarna czy hospicjum domowe dla dorosłych lub dla dzieci). - Medycyna paliatywna była jedną z pierwszych specjalności, które poddano nowej taryfikacji - powiedziała dr Ciałkowska-Rysz.

Gugulski przyznał, że część pacjentów sama zwleka ze zgłoszeniem się po pomoc paliatywną, ponieważ tego rodzaju leczenie wciąż kojarzone jest z stanem terminalnym i pacjentami umierającymi. Podczas konferencji przypomniano, że medycyna paliatywna przydatna jest na każdym etapie terapii, gdy tylko chory ma dolegliwości, które można uśmierzyć. - Chorzy na nowotwory podczas zasadniczej terapii również mogą i powinni korzystać z tej formy leczenia- dodał.

Wysokie miejsce w rankingu
Dr Elwira Góraj z oddziału medycyny paliatywnej Centrum Onkologii w Warszawie powiedziała, że lekarze podstawowej opieki medycznej często stosują zbyt małe dawki leków przeciwbólowych, gdyż niepotrzebnie obawiają się, że intensywne leczenie może zaszkodzić choremu.

- Niepotrzebnie, opioidy, bo o nie głównie chodzi, są bezpiecznymi lekami przeciwbólowymi- podkreśliła. Specjalistka dodała, że nie są to środki narkotyczne, jak często się je kojarzy. Specjaliści medycyny paliatywnej proponują w ogóle wycofanie z nazewnictwa określanie ich "narkotycznymi środkami przeciwbólowymi.

Dr Ciałkowska-Rysz podkreśliła, że we wszystkich krajach opieka paliatywna jest wciąż niedostateczna. Przytoczyła również dane, z których wynika, że Polska w porównaniach międzynarodowych wypada dość dobrze. W Atlasie Opieki Paliatywnej w Europie w 2006 r. nasz kraj znalazł się na czwartym miejscu wyprzedzając Niemcy. W 2011 r. sklasyfikowano nas wśród 20 państw na świecie o najlepszej opiece paliatywnej.

Według przytoczonych na konferencji danych NFZ, w 2011 r. z jakieś formy medycyny paliatywnej skorzystało 90 tys. pacjentów, spośród których najwięcej było chorych na nowotwory (90 proc.). Niemal wyłącznie są to osoby dorosłe, zwykle po 50. roku życia, jedynie 2 proc. pacjentów opieki paliatywnej to dzieci.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.