Gluten to często wróg urojony



Jacek Wykowski, Revitum/Rynek Seniora - 04 października 2016 12:24


Gluten negatywnie wpływa na zdrowie osób na niego uczulonych i nadwrażliwych na ten składnik oraz cierpiących na celiakię. Choć dieta bezglutenowa stała się bardzo popularna czy wręcz modna, jednak w wielu przypadkach nie ma uzasadnienia zdrowotnego. Większość z nas bez problemu radzi sobie z trawieniem glutenu.

Gluten od niedawna jest bardzo kontrowersyjnym tematem. Wraz ze wzrostem świadomości żywieniowej konsumentów i modą na bycie fit, coraz więcej zwolenników zyskało przeświadczenie, że najlepiej w ogóle wyeliminować go z codziennej diety. Czy jednak rzeczywiście osoby zdrowe powinny wykreślić z menu pieczywo, makarony, ciasta i inne produkty zawierające gluten?

Jeszcze parę lat temu dietę bezglutenową stosowały tylko osoby chore na celiakię. Obecnie stosowana jest ona również przez osoby zdrowe. Zdaniem specjalistów nie zawsze jednak ma to racjonalne uzasadnienie.

Co to takiego ten gluten?
Gluten to białko, które znajduje się m.in. w takich zbożach jak pszenica, pszenżyto, żyto oraz jęczmień.

Są dwie frakcje białka, które go tworzą - glutenina i gliadyna. Ta druga może mieć szkodliwy wpływ na organizm. Gluten jest białkiem ciężkostrawnym i - choć powoduje wiele stanów zapalnych oraz zwiększa przepuszczalność w jelicie cienkim, co może prowadzić do powstawania chorób typu choroba Hashimoto, łuszczyca, reumatoidalne zapalenie stawów - nie jest jednak prawdą, że szkodzi każdemu.

Gluten jest składnikiem nie tylko produktów spożywczych na bazie zbóż, ale również jest stosowany jako dodatek spulchniający w wędlinach, mięsie, słodyczach oraz w produktach mlecznych. Często jest również dodawany do leków, suplementów diety oraz do żywności przetworzonej.

Te osoby powinny unikać glutenu
Gluten negatywnie wpływa na zdrowie osób uczulonych na ten składnik oraz tych, które są na niego nadwrażliwe czy cierpią na celiakię.

Celiakia jest najpoważniejszym, trwałym schorzeniem związanym z nietolerancją glutenu - reakcją immunologiczną na białka zbożowe. Prowadzi do uszkodzenia błony śluzowej jelita, co uniemożliwia wchłanianie przez organizm substancji odżywczych.

Alergia na gluten może mieć charakter przemijający, jednak zdarza się również, że pozostaje na całe życie. Jej objawami są najczęściej biegunka, wymioty, zmiany skórne (np. atopowe zapalenie skóry), wodnisty katar. Gluten jest jednym z najczęściej występujących alergenów pokarmowych. Spośród wszystkich zbóż zawierających te białka, pszenica uczula najbardziej.

Nadwrażliwość na gluten nie jest związana ani z celiakią, ani z alergią na ten składnik. Jest to przypadek, w którym wyniki badań diagnostycznych wykazały negatywny wynik przeciwciał, brak podwyższonego poziomu IgE oraz, w którym nie występuje zanik kosmków jelitowych, a pomimo tego spożycie glutenu powoduje niepożądane objawy. Nadwrażliwość sprawia, że układ pokarmowy reaguje na gluten biegunką, zaparciami, wzdęciami, refluksem żołądkowo-przełykowym oraz aftami w jamie ustnej.
Inne objawy to m.in. bóle głowy, bóle stawów, depresja, niedokrwistość czy drętwienie kończyn.

Sposoby na nietolerancję
Zanim rozpocznie się leczenie, należy potwierdzić swoje przypuszczenia, udając się do lekarza. Właściwe rozpoznanie to pierwszy krok do walki z nietolerancją glutenu.

Badaniami, które mogą pomóc określić stan narządów wewnętrznych oraz stopień obciążeń organizmu szkodliwymi substancjami, są badanie nietolerancji pokarmowych lub „test obciążeń organizmu”. Można za jego pomocą wykryć grzyby, pasożyty, metale ciężkie, obciążenia chemiczne oraz alergie, niedobory witamin, niedobory minerałów a także wirusy, bakterie beztlenowe, zaburzenie metabolizmu glutenu oraz boreliozę.

Po wykonaniu testu specjalista przygotowuje indywidualne zalecenia i dobiera kurację.

Lekarstwo na celiakię, alergię na gluten i nietolerancją pokarmową na niego jest tylko jedno - dieta bezglutenowa. Oznacza to całkowite wykluczenie z jadłospisu glutenu.

W diecie tej stosuje się zamienniki produktów pszenicznych, czyli produkty zawierające mąkę kukurydzianą, ryżową, sojową lub gryczaną, komosę ryżową, amarantusa. Polecane są również orzechy, kasza jaglana, ciecierzyca, ziarna słonecznika, czy siemię lniane. Dieta zawierać może ryby, mięso, jajka, warzywa, owoce oraz produkty mleczne, po uprzednim sprawdzeniu czy nie jest do nich dodawany gluten w postaci środka spulchniającego.

Stosowanie diety bezglutenowej przez osoby chore na celiakię wymagane jest do końca życia. Natomiast w przypadku alergii czy nadwrażliwości na gluten, dieta może być stosowana tylko czasowo.

Nie kierujmy się modą, a wiedzą
Większość ludzi nie ma problemów związanych z glutenem. Dieta bezglutenowa stała się bardzo popularna, jednak bez uzasadnienia i wskazań zdrowotnych, a jedynie na fali mody.

Zdrowy organizm radzi sobie z trawieniem glutenu. Są osoby, którym pszenica pomaga ustabilizować poziom glukozy we krwi.

Ponadto wykluczenie glutenu z diety wymaga uzupełnienia mikroelementów z innych źródeł niż pszenica, w szczególności witamin z grupy B. Gdy nie ma uzasadnienia, korzyści dla zdrowia są iluzoryczne, zaś negatywne skutki uboczne mogą być niestety realne.

W Polsce nie prowadzi się krajowego rejestru chorych na celiakię, dlatego dane epidemiologiczne są jedynie szacunkowe. Większość przypadków celiakii pozostaje nierozpoznana. Szacuje się, że na celiakię choruje około 1 proc. populacji. 

Celiakia nie jest alergią, z którą często jest mylona. Gluten w tym przypadku nie uczula, lecz działa toksycznie. 

Niektóre osoby nie chorują na celiakię, są jedynie nadwrażliwe na gluten. Podejrzewa się, że takie skłonności wykazuje 6 proc. populacji. Nie ma u nich zaniku kosmków jelitowych, a mimo to źle reagują na produkty zawierające gluten.