Lawina skarg na kartę zgonu poskutkowała

ZDROWIE

Autor: PAP/Rynek Seniora   04 marca 2015 12:10


Lawina skarg na kartę zgonu poskutkowała

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", Ministerstwo Zdrowia, na które spadła mnóstwo skarg środowiska medycznego związanych z nową kartą zgonu, poszło na kompromis i uprościło procedurę jej wystawiania.

Zdaniem lekarzy nowa karta to biurokratyczny bubel. Najwięcej kontrowersji wywołał m.in. zapis nakazujący wypełnić pole opisujące przyczynę zgonu (bezpośrednią, pośrednią albo pierwotną), przy czym należało zaznaczyć ile godzin, miesięcy i lat minęło od jej pojawienia się. Skąd ma to wiedzieć często przypadkowy lekarz, pozostawało tajemnicą resortu.

Szczęśliwie ministerstwo przestało się upierać i poinformowało, że lekarze nie będą musieli wypełniać wszystkich rubryk nowej karty.

Ale nie zmienia to faktu, że dopóki nie zostanie wprowadzona instytucja koronera, czyli lekarza wyspecjalizowanego w wystawianiu kart zgonu, nierzadkie będą takie przypadki jak opisuje "DGP":

"Do rodziny przyjechał ojciec z oddalonego o 100 km Gdańska. Nagle zmarł. Medyk z pogotowia oświadczył, że nie wystawi karty zgonu i kazał wezwać lekarza z Gdańska. Ten oczywiście odmówił przyjazdu. Rodzina wędrowała od Annasza do Kajfasza. Uzyskanie aktu zgonu trwało pięć godzin".

CZYTAJ TAKŻE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.