Lekarz nie rozpoznał udaru i sfałszował dokumentację. Grozi mu do 10 lat więzienia

ZDROWIE

Autor: PAP/Rynek Seniora   05 maja 2017 09:11


Lekarz nie rozpoznał udaru i sfałszował dokumentację. Grozi mu do 10 lat więzienia W wyniku zaniechania lekarza doszło do narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Fot. wp paarz/Flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Lekarz pogotowia z Warszawy został oskarżony o narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia, gdyż mimo objawów dających podstawę do rozpoznania udaru mózgu, nie skierował go do szpitala, a w dokumentacji wpisał nieprawdę, że pacjent odmówił hospitalizacji.

Adamowi M. grozi za to kara łączna do 10 lat pozbawienia wolności - poinformował prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, która wysłała akt oskarżenia wobec lekarza do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi Północ.

Prokuratura ustaliła, że Adam M. został w lipcu 2016 r. wezwany do mieszkania przez sąsiadkę jednego z lokatorów. Lekarz przeprowadził rutynowe badanie mężczyzny, nie stwierdzając żadnych nieprawidłowości, zalecając jedynie wizytę u lekarza rodzinnego oraz psychiatry, przy czym zignorował sugestie o możliwości przechodzenia przez mężczyznę udaru.

Po pięciu dniach od wizyty lekarza, córka pacjenta w związku ze złym stanem ojca zabrała go do szpitala, gdzie natychmiast zlecono konsultację neurologiczną i przewieziono w trybie pilnym do Kliniki Neurologii Wojskowego Instytutu Medycznego. Tam stwierdzono m.in. udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu - podał prok. Łapczyński.

Według niego, z opinii biegłych lekarzy jednoznacznie wynika, że stan zdrowia pacjenta wskazywał na potrzebę hospitalizacji, a co najmniej konsultacji neurologicznej.

- W wyniku zaniechania lekarza doszło do narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, a także spowodowania u niego naruszenia czynności ciała na czas przekraczający 7 dni - podkreślił prok. Łapczyński.

W śledztwie stwierdzono też rozbieżności między wpisami na oryginale karty medycznych czynności ratunkowych uzyskanej ze stacji pogotowia ratunkowego, a kopią wręczoną pacjentowi.

- Na oryginale karty znajdowała się informacja, że pacjent odmówił zabrania go do szpitala, czego nie zawierała już kopia wydana pacjentowi - podał prok. Łapczyński.

Na podstawie zeznań świadków ustalono, że ze strony lekarza pogotowia nie padła propozycja przewiezienia pacjenta do szpitala w celu dalszej diagnostyki. Zdaniem prokuratury, wskazuje to na celowe zamieszczenie tej informacji w zamiarze uniknięcia ewentualnego zarzutu niewłaściwej opieki nad pacjentem.

Prok. Łapczyński podkreślił, że przestępstwa, których popełnienie zarzucono M., są zagrożone karami do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast kara łączna, jaka w tym przypadku grozi oskarżonemu, to 10 lat pozbawienia wolności.

Podobał się artykuł? Podziel się!

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekseniora.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Seniora: polub nas na Facebooku

Rynek Seniora: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Seniora na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych


Dyskusje


POLECAMY W PORTALACH

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Infodent24 Rynek aptek House Market
    Portal Spożywczy Puls HR Koszyk cenowy Property Design Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.